Heynen zaczepił gwiazdę Lavariniego. Natychmiastowa odpowiedź. "Sobie poszedł"
Agnieszka Korneluk była w ostatnich latach jedną z największych gwiazd w kadrze Stefano Lavariniego. Środkowa postanowiła właśnie zakończyć karierę sportową, co zaskoczyło wielu kibiców i ekspertów. Swego czasu Polka wspominała jej rozmowę z Vitalem Heynenem, która odbiła się szerokim echem.

Agnieszka Korneluk w środę (22 kwietnia) wydała oświadczenie na temat swojej kariery. Utytułowa środkowa ogłosiła rozbrat z siatkówką. "Dlaczego odkładałam to pożegnanie? Bo nikt ich nie lubi.. a to pożegnanie jest szczególne, bo po ponad 20 latach treningów, grze w reprezentacji od 2012 roku i profesjonalej grze w klubach od 2013 roku ten etap mojego życia się kończy" - napisała na Instagramie. "Oddałam siatkówce całe serce, dałam naszej reprezentacji tyle, ile mogłam w tych trudniejszych i tych dobrych momentach. Zawsze reprezentowanie Polski było dla mnie ogromną dumą" - dodała 31-latka.
Korneluk zakończyła karierę. "To były najtrudniejsze momenty"
Korneluk wielokrotnie w wywiadach powtarzała, że jest osobą bardzo rodzinną i uczuciową. W związku z tym trudno znosiła rozłąki z mężem. - Pierwszy rok naszego związku spędziliśmy osobno, bo grałam we Włoszech, później mieszkaliśmy już razem. W tym sezonie reprezentacyjnym widywaliśmy się rzadziej. W Azji różnica czasu sprawiała, że nie było za dużo chwil nawet na rozmowy telefoniczne. Tak, to były najtrudniejsze momenty - mówiła w rozmowie z TVP Sport w sierpniu 2023 roku.
32-latka większość kariery spędziła w Polsce. W sezonie 2019/20 grała we włoskim Savino Del Bene Scandicci, a ostatni sezon reprezentowała giganta z Turcji - Fenerbahce Medicana Stambuł.
Gdy grała w Chemiku Police (2020 - 2024). Wówczas doszło do ciekawej rozmowy między Polką, a Vitalem Heynenem, a więc byłym selekcjonerem męskiej reprezentacji. Belg zapytał środkową dlaczego nie gra w najlepszym klubie świata i od lat kontynuuje karierę w Policach.
Przed starciem Belg śpiewał nasz hymn i pokazał serduszko w naszą stronę. Kiedy zadał mi to pytanie, odpowiedziałam mu, że skoro tak bardzo kocha Polskę, co raz po raz demonstruje, chyba powinien mnie zrozumieć, dlaczego gram właśnie w tym kraju. To był chyba szach-mat, bo po tej odpowiedzi sobie poszedł
Korneluk dodała wówczas, że "jest wiele czynników, które się złożyły na taką decyzję". Można się tylko domyślać, że tym najważniejszym była rodzina.
Środkowa razem z reprezentacją Polski trzykrotnie sięgała po brąz Ligi Narodów, występowała też na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata. Wielkie sukcesy święciła też w klubach - na swoim koncie ma złota mistrzostw Polski, Superpuchar Turcji i wicemistrzostwo Turcji. W 2019 roku otrzymała nagrodę dla najlepszej środkowej mistrzostw Europy, w 2024 i 2025 okrzyknięto ją najlepszą środkową turnieju finałowego Ligi Narodów.













