Gwiazda polskiej kadry "zgaszona" przez Włoszki. Wciąż tli się w niej nadzieja

Siatkarka w czerwonym stroju z numerem 3 na piersi stoi na boisku podczas meczu, wokół niej inne zawodniczki, zarówno z tej samej drużyny, jak i przeciwniczek, w sportowej hali wypełnionej publicznością.
Magdalena StysiakPaweł Piotrowski/400mm.plNewspix.pl
Włochy - Polska. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Włoszki zniszczyły marzenia Polek

Z Włoszkami gra się bardzo trudno. To jest bardzo dobry zespół. Kompletnie nie mogłyśmy się dobić do parkietu, czy to atakiem, czy kiwką. Świetnie broniły. Rozpisane były bardzo dobrze, ale grały swoją siatkówkę i zasłużyły na ten finał 
mówiła Stysiak.

Zobacz również:

Magdalena Stysiak: wierzymy w ten medal

Zobacz również:

Koszykarka w biało-czerwonym stroju sportowym z numerem 35 stoi na tle niebieskiego rozmytego tła, klaszcząc w dłonie, widoczny wyraz skupienia i determinacji na twarzy.
Magdalena StysiakMarcin Golba/Nur PhotoAFP
Siatkarka drużyny w ciemnych strojach wykonuje atak nad siatką, naprzeciw której dwie zawodniczki w czerwonych koszulkach wykonują blok, wokół siatki rozgrywa się intensywna akcja meczu sportowego.
Włochy - PolskaMarian Zubrzycki PAP
Trener rozmawia z siatkarką drużyny narodowej Polski podczas meczu, oboje znajdują się po przeciwnych stronach siatki, w tle widownia kibiców.
Liga Narodów siatkarek. Stefano Lavarini i Magdalena StysiakMarian Zubrzycki PAP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?