Znakomity sezon polskiego siatkarza. Może przyprawić Grbicia o ból głowy
Artur Szalpuk w tym sezonie ligowym gra na bardzo wysokim poziomie. W ostatnim meczu Asseco Resovii przeciwko AZS Indykpol Olsztyn przyjmujący zdobył 22 punkty i był wyraźnym liderem swojej drużyny. Na tym jednak nie koniec. Patrząc na cały sezon Szalpuka, jego gra wzniosła się na bardzo wysoki poziom. Nikola Grbić może mieć przy wybieraniu kadry na mistrzostwa Europy nie lada ból głowy.

Nie od dziś wiadomo, że rywalizacja o miejsca przyjmujących w polskiej kadrze jest zacięta. W poprzednim sezonie na ostatniej prostej wypadł z niej Bartosz Bednorz, który został skreślony po raz kolejny przez Nikolę Grbicia. Z roku na rok dochodzi również sporo młodych talentów, sprawa wyboru nie jest taka prosta.
Artur Szalpuk i znakomite statystyki
Ten sezon pokazał, że Artur Szalpuk, który przecież nie robi się coraz młodszy, mógł rozegrać najlepsze mecze w całej swojej karierze i pokazać, że stać go na doskonały sezon nie tylko ligowy, ale również reprezentacyjny. Wartość przyjmującego Nikola Grbić dostrzegał już w poprzednich latach, ale nigdy nie był on pierwszym wyborem w jego kadrze.
Czy w tym roku się to zmieni? Szalpuk pokazał solidną grę przez cały wymagający sezon w barwach Resovii. Jego statystyki mogą zadziwić, a biorąc pod uwagę to, jak duża jest konkurencja wśród polskich przyjmujących, Nikolę Grbicia może czekać w tym roku spory ból głowy, tym bardziej, że postawić chce z pewnością na swoich najbardziej zaufanych zawodników na tej pozycji, czyli m.in. wracającego po kontuzji Aleksandra Śliwkę czy Wilfredo Leona.
Artur Szalpuk rozgrywa sezon życia
Jakub Balcerzak podsumował ten sezon w wykonaniu Artura Szalpuka. Po znakomitym meczu, jaki rozegrał przeciwko drużynie z Olsztyna (zdobył w nim 22 punkty), przyjmujący dodał do swojego ogródka kolejne punkty podnoszące jego statystyki w ataku względem całego sezonu.
56% skuteczności w ataku (371/657), 46% efektywności w ataku - takie wyniki podał Balcerzak i był nimi absolutnie zachwycony. Stwierdził, że to najlepszy sezon Szalpuka w życiu. W komentarzach dodawał, że o ile może to być też zasługa dobrej współpracy z Marcinem Januszem, to siatkarz wiele swoich znakomitych wyników wykręca dzięki własnej grze i przygotowaniu. Pytanie brzmi jednak, czy zdrowie i wymagający sezon pozwolą mu na grę na najwyższym poziomie również w reprezentacji. To pokażą najbliższe miesiące.












