Reklama

Reklama

WT w siatkówce plażowej: Olsztyn zastąpi Stare Jabłonki

Tegoroczny turniej World Tour Grand Slam w siatkówce plażowej zostanie przeniesiony ze Starych Jabłonek do Olsztyna - potwierdzili we wtorek organizatorzy. Wiceprezes PZPS Jacek Kasprzyk uważa, że może to być "najwspanialsze siedem dni" w historii tych zawodów.

Turniej odbędzie się od 25 do 30 sierpnia na jeziorem Ukiel w Olsztynie. Poprzednie 10 edycji tej imprezy rozgrywano w Starych Jabłonkach. Przeniesienie imprezy do Olsztyna zapowiadano od kilku tygodni, ale dopiero we wtorek potwierdzili to oficjalnie na konferencji prasowej przedstawiciele komitetu organizacyjnego.

Reklama

Wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej i jednocześnie szef wydziału siatkówki plażowej Jacek Kasprzyk powiedział, że Olsztyn wybrano ze względu na infrastrukturę i piękną plażę nad jeziorem Ukiel. Turniej odbędzie się na terenie centrum rekreacyjno-sportowego, zbudowanego niedawno przy miejskiej plaży. - Jeśli wkomponujemy tam obiekty sportowe, to może to być najwspanialsze siedem dni siatkówki plażowej w historii PZPS - ocenił.

Jak mówił, miejsce i termin rozgrywek są już przesądzone, ale ustalane są szczegóły organizacyjne. Zapowiedział, że za kilka dni PZPS podpisze umowę ze Miedzynarodową Federacją Piłki Siatkowej (FIVB). Wcześniej - jak wyjaśnił - musi jeszcze zostać rozstrzygnięty przetarg na prawa do transmisji telewizyjnej z zawodów.

Kasprzyk nie chciał jeszcze ujawnić, jaki będzie całkowity budżet imprezy. Wyjaśnił, że dopiero po podpisaniu umowy prowadzone będą rozmowy ze sponsorami.

Wiadomo już natomiast, że władze miejskie Olsztyna zarezerwowały na ten cel 1 mln zł. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz powiedział na wtorkowej konferencji, że organizacja turnieju jest olbrzymim wyzwaniem. Zapewnił jednak, że udział PZPS i organizatorów poprzednich edycji gwarantuje, że wszystko zostanie przygotowane "na wysokim poziomie".

Wsparcie finansowe imprezy zadeklarował również samorząd regionalny. Zdaniem marszałka woj. warmińsko-mazurskiego Gustawa Marka Brzezina, prawdopodobnie - tak jak w ubiegłych latach - będzie to ok. 0,5 mln zł. Zastrzegł jednak, że "sytuacja jest dynamiczna".

Jak podkreślił, regionowi zależy na korzyściach promocyjnych związanych z turniejami WT. - Jak pokażemy się z dobrej strony, a mamy co pokazać, to z pewnością będziemy mogli sięgać po więcej w każdej dziedzinie życia sportowego, społecznego czy gospodarczego - przekonywał.

Tomasz Dowgiałło, który organizował poprzednie edycje tej imprezy w Starych Jabłonkach, powiedział, że przeniesienie rozgrywek z małej mazurskiej wioski do stolicy województwa umożliwia znacznie szerszą promocję. Jak przyznał, Olsztyn dysponuje lepszą infrastrukturą i ma możliwość wzbogacenia turnieju o imprezy towarzyszące.

Zdaniem Dowgiałły wszystkim zależy, żeby jak najszybciej dopiąć szczegóły, bo na organizację imprezy pozostało siedem miesięcy, a przy poprzednich edycjach zajmowano się tym przez cały rok. - Mamy duże doświadczenie. Partnerzy, którzy tworzyli tę imprezę w Starych Jabłonkach, stoją w blokach. Pozostała tylko kwestia określenia, kto i za co odpowiada - wyjaśnił.

Organizatorzy liczą, że turniej z cyklu World Tour w siatkówce plażowej w nowej formule stanie się "produktem regionalnym" Warmii i Mazur.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje