Reklama

Reklama

WOŚP: siatkarze przeznaczą na licytację swoje medale

Do 20. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy włączyli się także polscy siatkarze, którzy na licytację postanowili przeznaczyć medale, jakie zdobyli w minionym roku - w Lidze Światowej, mistrzostwach Europy i turnieju o Puchar Świata.

- Tak udanego sezonu nie było jeszcze w historii naszej siatkówki. Męska reprezentacja stała trzy razy na podium wielkich imprez. W Pucharze Świata wywalczyła srebrny medal i awans olimpijski, a w mistrzostwach Europy i Lidze Światowej - brązowe. W niedzielę te trzy krążki zostaną dostarczone do studia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i wystawione na licytację - powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.

Reklama

Przypomniał, że zawodnicy kadry chętnie biorą udział w przedsięwzięciach charytatywnych. - O potrzebujących pamiętali następnego dnia po przylocie z Japonii z turnieju o Puchar Świata. Zbigniew Bartman, Michał Kubiak i Marcin Możdżonek włączyli się w akcję świątecznej pomocy "Szlachetna Paczka". Zrobili zakupy za pieniądze, które zebrali na ten cel reprezentanci kraju - dodał.

W 2010 roku kapituła konkursu "Gwiazdy Dobroczynności" - plebiscytu organizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce we współpracy z tygodnikiem "Newsweek Polska", uhonorowała reprezentację w piłce siatkowej mężczyzn tytułem Gwiazdy Dobroczynności. Wszystko to za sprawą działalności na rzecz Fundacji Herosi, w dowód wdzięczności za wielokrotne zaangażowanie zawodników w pomoc potrzebującym, głównie dzieciom z oddziału onkologii warszawskiego Instytutu Matki i Dziecka.

Siatkarze często wspierają działania "Herosów" - odwiedzają dzieci chore na nowotwory w szpitalu, zapraszają na treningi czy mecze. Brali też udział w akcjach malowania świątecznych gadżetów. Tak było m.in. przed odlotem reprezentacji na turniej o Puchar Świata.

- Pomagamy, bo widzimy uśmiechnięte twarze, obserwujemy wyniki naszych działań i to po prostu nam się podoba - podkreślił na stronie PZPS czołowy rozgrywający Paweł Zagumny. A Piotr Nowakowski dodał: - Bo to co robimy, robimy z potrzeby serca, nie oczekując oklasków, ani żadnych nagród.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra po raz dwudziesty. Z zebranych podczas finału środków zakupione zostaną urządzenia dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje