Reklama

Reklama

Włoscy naukowcy: Siatkówka najgroźniejszym sportem

Badania naukowców z Politechniki Turyńskiej mogą wydawać się zaskakujące. Według opublikowanego raportu najgroźniejszym sportem w dobie pandemii koronawirusa jest… siatkówka. Wyniki badań zszokowały kibiców i zawodników. „Z całym szacunkiem, ale macie chyba jakiś problem” – napisał na Twitterze reprezentant Włoch Ivan Zaytsev.

Odnowienie zawodowego sportu będzie nie lada wyzwaniem na całym świecie. Na powrót do normalności chcą przygotować się Włosi, którzy na różne sposoby analizują możliwości "odmrażania" sportu w kraju, który przecież tak bardzo został dotknięty skutkami pandemii.

Reklama

Niedawno Włoski Komitet Olimpijski poprosił naukowców z Politechniki Turyńskiej, aby ci przyjrzeli się bezpieczeństwu w sporcie w nowej rzeczywistości. Owocem badań jest raport "Bezpieczny sport".

400-stronnicowy dokument zawiera szerokie analizy, a także wyznacza klasyfikację poszczególnych dyscyplin, które zdaniem naukowców stanowią największe zagrożenie. Zwycięska dyscyplina zadziwiła wszystkich. Najgroźniejsza bowiem okazała się... siatkówka.

Taki wybór nie pozostawił suchej nitki na naukowcach. Z raportem nie zgadzają się nie tylko zawodnicy i kibice, ale także włoskie media. "Najgroźniejszym sportem okazała się siatkówka, czyli sport, w którym zachowuje się dystans, a siatki, którą rywale są oddzieleni, nie wolno przekraczać" - głosi dziennik "La Republica".

Na podium znalazło się jeszcze rugby oraz koszykówka, czyli rywalizacje znacznie bardziej uzależnione od bliższego kontaktu z przeciwnikiem. Za czołową trójką uplasowano kolejno judo, boks i kolarstwo.

Dowiedz się więcej na temat: siatkówka | Ivan Zaytsev

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje