Winiarski nie odpuszcza, Kochanowski wyjaśnia. Kulisy burzy wokół siatkarskiego hitu

Jakub Kochanowski (z lewej) i Michał Winiarski
Jakub Kochanowski (z lewej) i Michał WiniarskiMaciej Napora/East News / PAP/Łukasz GągulskiPAP/East News

Zobacz również:

Michał Winiarski: "Broniłem zespołu". Jakub Kochanowski: "Nie mieliśmy gdzie trenować"

Nie, ja po prostu głośno mówiłem i broniłem zespołu, bo zostaliśmy postawieni w innej sytuacji. I tyle
nie odpuszcza trener finalistów Pucharu Polski.
Dzięki uprzejmości organizatorów mogliśmy przyjechać od razu, ale nie jesteśmy nie wiadomo jak cwani, żeby szukać sobie przewag jeszcze przed turniejem. Po prostu tak wyszło. Wiem, że drużyna z Zawiercia się troszeczkę zdenerwowała za to na organizatorów, ale ostatecznie uważam, że to nie miało żadnego znaczenia
przekonuje.

Zobacz również:

Artur Szalpuk: Nie podjęliśmy rękawicy i to boli najbardziej. WIDEOInteriaSport.plInteria.tv
Michał Winiarski domagał się sprawiedliwego traktowania wszystkich półfinalistów
Michał Winiarski domagał się sprawiedliwego traktowania wszystkich półfinalistówfot. Piotr Sumara/PlusLigamateriały prasowe
Michał Winiarski i trener PGE Projektu Warszawa Piotr Graban
Michał Winiarski i trener PGE Projektu Warszawa Piotr GrabanPAP/Łukasz GągulskiPAP
Siatkarze PGE Projektu Warszawa, z nr 4 Jakub Kochanowski
Siatkarze PGE Projektu Warszawa, z nr 4 Jakub KochanowskiPAP/ Łukasz GągulskiPAP