Reklama

Reklama

Wilfredo Leon nie zagrał, bo wygasła mu rosyjska wiza

Siatkarze Zenita Kazań wygrali z Jugrą Samotłor Niżniewartowsk 3:1 (25:22, 35:37, 25:16, 25:19) w meczu 6. kolejki rosyjskiej ekstraklasy. Obrońcy mistrzowskiego tytułu musieli sobie radzić bez swojego najlepszego zawodnika Kubańczyka z polskim paszportem Wilfredo Leona.

Wilfredo Leona nie wykluczyła z tego spotkania kontuzja. Powód jest zupełnie inny. "Wygasła jego wiza. Dlatego udał się, żeby rozwiązać tę sprawę. Mam nadzieję, że będzie z nami w następnym spotkaniu przeciwko Lokomotiwowi Nowosybirsk" - tłumaczył trener Zenita Władimir Alekno.

Zenit i Lokomotiw to jedyne zespoły, które w tym sezonie rosyjskiej ekstraklasy jeszcze nie przegrały. W tabeli prowadzi klub z Nowosybirska, który ma na koncie 16 punktów, ale jeden mecz rozegrany więcej. Podopieczni Alekny tracą do lidera jeden punkt. Mecz na szczycie odbędzię się 5 listopada.

Wilfredo Leon broni barw Zenita Kazań od 2014 roku. Z tym klubem dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów, dwa razy mistrzostwo Rosji i klubowe mistrzostwo świata. W lipcu 2015 roku otrzymał polskie obywatelstwo. PZPS czyni starania, żeby Wilfredo Leon zagrał w reprezentacji Polski.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Wilfredo Leon | zenit kazań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje