Wielki wyczyn gwiazdy Grbicia. Jest komunikat PZPS, Leon już za plecami
Kamil Semeniuk kolejny rok z rzędu zachwyca swoimi umiejętnościami kibiców na Półwyspie Apenińskim. Polak stał się jedną z największych gwiazd Sir Susa Scai Perugia, co znów udowodnił zaledwie kilka dni temu. Nasz rodak wraz z kolegami sięgnął po Superpuchar Włoch. I zrobił to w iście spektakularnym stylu, bo zainkasował aż trzynaście punktów. Doszło do tego, że osobny komunikat wydał PZPS. 29-latek oficjalnie w prestiżowym rankingu przebił już Wilfredo Leona. Jak tak dalej pójdzie, to przyjmujący ma szansę zostać najlepszym "Biało-Czerwonym" w historii.

Gwiazdor Nikoli Grbicia w Italii zdaje się coraz bardziej rozkręcać z sezonu na sezon. Nie tylko notuje on świetne indywidualne występy, ale także zgarnia mnóstwo trofeów wraz ze swoją drużyną. Kamil Semeniuk wraz z kolegami upodobał sobie zwłaszcza Superpuchar Włoch. Ten na przełomie lutego oraz marca znów padł łupem gigantów z Półwyspu Apenińskiego. Sir Susa Scai Perugia przez cały weekend przegrała zaledwie jednego seta. Drużyna z Werony w finale wygrała partię otwarcia, potem oglądaliśmy już jednak pokaz mocy faworytów.
Faworytów, których do tytułu poprowadził Kamil Semeniuk. Sama za siebie mówiła dwucyfrowa liczba punktów zdobytych przez reprezentacyjnego przyjmującego. 29-latek błyszczał przede wszystkim na zagrywce, serwując aż cztery asy. Z takim liderem na boisku podopieczni Angelo Lorenzettiego nie mogli przegrać tego spotkania. Zespół błyskawicznie podniósł się po kiepskim początku i ostatecznie triumfował w setach 3:1. Zwycięstwo wiele znaczyło zwłaszcza dla naszego rodaka, ponieważ ten zaliczył awans w prestiżowym rankingu związanym z trofeami na Półwyspie Apenińskim.
Kamil Semeniuk triumfuje już po raz dziesiąty. Perugia najlepsza w Superpucharze
Szczegółami podzielił się profil PZPS w serwisie X. "Kamil Semeniuk dołączył do włoskiego klubu w 2022 roku i do tej pory sięgnął z nim po 10 tytułów. W klasyfikacji wszech czasów polskich siatkarzy występujących w Serie A, wicemistrz olimpijski z Paryża jest drugim najbardziej utytułowanym zawodnikiem. W zestawieniu wyprzedza go Łukasz Żygadło, który może poszczycić się aż 11 trofeami. Podium zamyka Wilfredo Leon" - czytamy w radosnym komunikacie. Pojawił się on dopiero w czwartek, ale i tak zachwycił uradowanych kibiców.
Przyjmujący niebawem może zrównać się z doświadczonym rozgrywającym. Sir Susa Scai Perugia celuje w mistrzostwo kraju, ponadto przygoda gwiazdora z tym klubem zapewne szybko się nie skończy. 29-latek barwy popularnych "Diabłów" ma reprezentować co najmniej do 2027 roku. Niewykluczone jest w przyszłości kolejne przedłużenie umowy.













