Wielki talent chce grać dla Polski, Grbić otrzymał wiadomość. Po to opuścił reprezentację
Reprezentacją Polski dysponuje zdecydowanie jedną z najsilniejszych siatkarskich kadr na świecie. Nie brakuje jednak mimo to wybitnych zawodników, którzy mogliby, a wielu z nich wprost deklaruje, że chce, reprezentować biało-czerwone barwy. Jednym z nich jest Nicolas Szereszeń, który ma polskie korzenie i specjalnie zrezygnował z gry dla reprezentacji Francji, aby móc zostać włączonym do ekipy Nikoli Grbicia. Decyzja szkoleniowca jest jednoznaczna.

Nicolas Szerszeń występujący na pozycji przyjmującego urodził się we Francji, gdzie szybko dostrzeżono jego potencjał. Zawodnik, którego rodzice są Polakami, występował w młodzieżowej reprezentacji Francji, odnosząc sukcesy na szczeblu juniorskim. W 2019 roku otrzymał zgodę na zmianę federacji macierzystej z francuskiej na polską, ale powołania do naszej kadry wciąż się nie doczekał.
Nicolas Szerszeń chce grać dla Polski. Grbić jednak go pomija
W styczniu 2020 roku Szerszeń otrzymał polskie obywatelstwo, o czym poinformował jego ówczesny klub - MKS Ślepsk Malow Suwałki. Utalentowany przyjmujący od tamtej pory zdążył już kilkukrotnie zmienić barwy klubowe. To, co się nie zmieniło, to jego podejście do ewentualnej gry w reprezentacji Polski.
Myślę, że to jest ogromny zaszczyt grać jako Polak w tej lidze. To pomoże naszej drużynie grać swobodniej. Na licencję czekałem prawie dwa lata, a problem był taki, że nie byłem zameldowany w Polsce przez ten okres. W grudniu minęły dwa lata i wreszcie dostałem licencję. Po otrzymaniu tej decyzji zrezygnowałem z reprezentacji Francji i gram jako Polak. W tym momencie mógłbym grać tylko dla reprezentacji Polski
Jak sam podkreślał w wywiadach, zrezygnował z gry dla "Trójkolorowych" właśnie z myślą o możliwości reprezentowania biało-czerwonych barw. Mimo to Nikola Grbić, który zdaje sobie sprawę z ambicji zawodnika JSW Jastrzębski Węgiel, sukcesywnie pomija go przy okazji powołań.
Dlatego Grbić pomija Szerszenia? Nie tylko on chce grać dla Biało-Czerwonych
Nie bez znaczenia może pozostawać tu fakt, że występuje na niezwykle silnie obsadzonej pozycji, na której od lat w biało-czerwonej kadrze trwa zacięta rywalizacja. Czy doczeka się powołania od Grbicia? Szanse na to z roku na rok maleją.
Podobnie wygląda przypadek Wassima Ben Tary. Były reprezentant Tunezji marzy o grze dla Biało-Czerwonych, jednak FIVB odmówiła mu polskiego paszportu. Mimo to nie porzucił on nadziei na grę z orzełkiem na piersi.













