Klubowe Mistrzostwa Świata w siatkówce to turniej, który w ostatnich latach nie cieszył się wielką popularnością. Polskie kluby bardzo często rezygnowały z udziału ze względu na dalekie wyjazdy w środku sezonu. Przed rokiem na udział zdecydował się jednak Aluron CMC Warta Zawiercie, który w brazylijskim Belem wywalczył brązowy medal.
Klubowe Mistrzostwa Świata wracają do Polski. Jest potwierdzenie
Mistrzowie Polski za kilka miesięcy będą mieć kolejną szansę na tytuł mistrzów świata i to na własnym terenie. Klub potwierdził, że będzie gospodarzem KMŚ w 2026 i 2027 roku.
- Wraz z Volleyball World możemy poinformować, że lokalnym gospodarzem Klubowych Mistrzostw Świata FIVB mężczyzn w 2026 i 2027 roku będzie Aluron CMC Warta Zawiercie, a gospodarzem obu edycji zostanie Województwo Śląskie - czytamy w komunikacie.
W każdej edycji osiem najlepszych klubów sezonu rozegra 16 meczów, walcząc o tytuł Klubowego Mistrza Świata FIVB. Faza grupowa turnieju w tym roku odbędzie się w dniach 15-20 grudnia w Arenie Katowice i Arenie Sosnowiec. Spotkania fazy finałowej, w tym półfinały oraz mecze o medale, zostaną rozegrane w Hali Sportowej Częstochowa.
Myślę, że najlepiej odpowiedzieć na to stwierdzeniem, że czasem warto wziąć sprawy w swoje ręce. Zamiast zastanawiać się, gdzie odbędzie się turniej, jak tam dotrzemy, jakie będą koszty podróży i czy uda się odpowiednio ułożyć terminarz Tauron Ligi, postanowiliśmy sami stworzyć sobie najlepsze możliwe warunki
Klubowe Mistrzostwa Świata w siatkówce pierwszy raz rozegrano w 1988 roku. Do tej pory odbyło się 20 edycji tej imprezy, ale polski klub ani razu nie wywalczył złotego medalu. PGE Skra Bełchatów ma w swoim dorobku dwa srebrne i jeden brązowy medal. Po srebro sięgali też siatkarze Jastrzębskiego Węgla.
Turniej w ostatnich latach odbywał się głównie w Brazylii. Najlepsze drużyny świata do Polski przyjechały dwukrotnie. W 2017 roku KMŚ rozegrane zostały w Opolu, Łodzi i Krakowie, a rok później w Płocku, Rzeszowie i Częstochowie.















