Reklama

Reklama

Walka o igrzyska. Siatkarki pod ścianą, siatkarze blisko półfinału

Polscy siatkarze już dziś mogą sobie zapewnić awans do półfinału turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. Wystarczy wygrać z Belgią (godzina 15, TVP1, relacja na żywo w Interii). Pomogło w tym wczorajsze zwycięstwo Niemców nad Serbią. W bardzo trudnej sytuacji są polskie siatkarki.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Belgia siatkarzy!

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

Polskie siatkarki, mimo dwóch porażek, wciąż mają szansę na grę na igrzyskach, ale ich sytuacja jest mocno skomplikowana.

Podopieczne Jacka Nawrockiego przegrały z Rosją 2:3 i Belgią 1:3, ale nadal są w grze o olimpijskie paszporty. Wszystko dzięki środowej wygranej Włoszek z Belgijkami 3:2 w mocno dramatycznych okolicznościach (17-15 w tie-breaku). W grupie B turnieju kwalifikacyjnego sytuacja w tabeli jest mocno zagmatwana, bowiem wszystkie drużyny mają szansę na awans do półfinału.

Los "Biało-czerwonych" nie leży jednak tylko i wyłącznie w ich rękach. Wcześniej bowiem niepokonane Rosjanki zmierzą się z Belgią i muszą wygrać 3:0 lub 3:1. W przeciwnym razie pojedynek Polski z Włochami będzie miał znaczenie tylko dla ekipy Marco Bonitty.

Podobnie jak w poprzednim meczu z Belgią, "Biało-czerwone" przeciwko Włoszkom zagrają osłabione brakiem rozgrywającej Joanny Wołosz, która doznała urazu palca stopy w trakcie pierwszego spotkania. W tej sytuacji Izabela Bełcik znów będzie musiała sobie radzić bez zmienniczki.

Mecz Polska - Włochy rozpocznie się o godz. 18.30. Wcześniej, o 13.00 Rosja zagra z Belgią. W grupie A pewne awansu do półfinału są Turczynki. Jeśli w ostatnim meczu Holandia pokona Chorwację, również dołączy do najlepszej czwórki.

Siatkarze do półfinału mają do zrobienia jeden krok. Zwycięstwo nad znacznie niżej notowanymi Belgami wydaje się być obowiązkiem. Zresztą właśnie takich słów użył Marcin Możdżonek. Wygrana w rozpoczynającym się o 15 meczu da miejsce w czołowej czwórce turnieju.

- Czysto siatkarsko jesteśmy drużyną lepszą, ale trzeba to jeszcze udowodnić na boisku. Nie możemy do tego meczu podejść lekko, bo ma wielkie dla nas znaczenie - zaznaczył kapitan drużyny Michał Kubiak.

Prawdopodobnie trener Stephane Antiga da mimo wszystko odpocząć niektórym zawodnikom. Tym bardziej, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czekają Polaków cztery mecze dzień po dniu. Ze znacznie mocniejszymi rywalami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje