Vital Heynen obejdzie się smakiem? Kluczowa decyzja w ciągu kilku dni
Vital Heynen był głównym kandydatem do objęcia posady trenera siatkarskiej reprezentacji Iranu. Tamtejsze media spekulowały nawet, że porozumiał się już z federacją. Tymczasem z Włoch płyną wieści o zupełnie nowym kandydacie na stanowisko selekcjonera Irańczyków. W dodatku potwierdził je tymczasowy prezes federacji kraju z Bliskiego Wschodu. Co z byłym selekcjonerem polskiej kadry? Decyzja ma zapaść w ciągu kilku dni.

Ostatni sezon reprezentacyjny nie był udany dla siatkarzy z Iranu. Notowali niepowodzenia na wszystkich frontach. W Lidze Narodów zajęli dopiero 14. pozycję i nie liczyli się nawet w walce o udział w turnieju finałowym. Do tego po przegranej z Japonią stracili mistrzostwo Azji.
Słabo wypadli też w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Paryżu. Nie wywalczyli awansu, a jeszcze w czasie turnieju do dymisji podał się trener Behrouz Ataei. Jego zawodnicy wygrali tylko jedno z siedmiu spotkań w walce o przepustki do Francji.
Po zakończeniu sezonu irańska federacja rozpoczęła więc poszukiwania nowego selekcjonera. A na niej nie brakowało uznanych nazwisk - z Vitalem Heynenem na czele. Pod koniec grudnia irański portal tehrantimes.com pisał nawet, że były selekcjoner "Biało-Czerwonych" osiągnął już wstępne porozumienie z irańskimi działaczami. Teraz okazuje się, że ma poważnego konkurenta.
Alberto Giuliani selekcjonerem Iranu? Polscy kibice dobrze go znają
Jak podaje bowiem włoski portal ivolleymagazine.it, faworytem do objęcia posady w Iranie ma być obecnie Alberto Giuliani. Włoski szkoleniowiec ma na koncie sukcesy z reprezentacją Słowenii, polskim kibicom dał się poznać jako trener Asseco Resovii.
Obecny sezon rozpoczął jako trener Hebaru Pazardżik w Bułgarii. Klub przeżywa jednak problemy finansowe, a Giuliani w styczniu objął zespół z włoskiej SuperLegi - Valsa Group Modena. Nieco wcześniej, bo w grudniu, z Włochem pożegnała się turecka federacja. W poprzednim sezonie prowadził męską reprezentację Turcji.
Rozmowy Irańczyków z Giulianim potwierdził Vahid Moradi, tymczasowy prezes siatkarskiej federacji Iranu.
To jedna z naszych dwóch ostatecznych opcji. Kontrakt zostanie sfinalizowany w ciągu kilku najbliższych dni. Będzie obowiązywał do końca igrzysk olimpijskich w Paryżu. Następnie może zostać przedłużony do końca igrzysk w 2028 r., w dwóch dwuletnich fazach
Vital Heynen nie poprowadzi Irańczyków? Trenuje w Turcji i Niemczech
Moradi nie ujawnił jednak, kto jest kontrkandydatem Giulianiego na finiszu rozmów. Wcześniej irańscy działacze informowali, że w grze o posadę selekcjonera liczy się Heynen, Włosi Gianlorenzo Blengini i Roberto Piazza, Rosjanin Władimir Alekno oraz były rozgrywający irańskiej kadry Saeid Marouf. Tyle że informacje z Bliskiego Wschodu mówiły też o tym, że nowy trener ma zostać ogłoszony w listopadzie.
Co zatem z Belgiem? Heynen, który w 2018 r. doprowadził polskich siatkarzy do mistrzostwa świata, na brak zajęć raczej nie narzeka. Pozostaje trenerem kobiecej reprezentacji Niemiec, którą doprowadził do czołowej ósemki Ligi Narodów. Prowadzi także Nilufer Belediyespor, kobiecy klub w lidze tureckiej.
Ktokolwiek zostanie nowym selekcjonerem Iranu - czy to Giuliani, czy Heynen, czy jeszcze ktoś inny - czeka go trudne zadanie. Co prawda lista uczestników igrzysk w Paryżu nie jest jeszcze zamknięta, ale drogą do awansu jest ranking FIVB. W nim Iran zajmuje dopiero 15. pozycję. Na igrzyskach wystąpi 12 drużyn.











