Reklama

Reklama

​Tomasz Wójtowicz honorowym obywatelem Świdnika

Tomasz Wójtowicz został honorowym obywatelem Świdnika. Jeden z najwybitniejszych siatkarzy wszech czasów, jako zawodnik tamtejszej Avii, zdobył z reprezentacją Polski mistrzostwo świata w 1974 roku i olimpijskie złoto dwa lata później.

Z Avią zdobył brązowy medal mistrzostw Polski w 1976 roku.

Wójtowicz jest pierwszym Polakiem, który w 2002 roku wprowadzony został do panteonu siatkarskich sław jakim jest Volleyball Hall of Fame w Holyoke w amerykańskim stanie Massachusetts, gdzie w 1895 roku William Morgan stworzył nową grę dającą początek dzisiejszej siatkówce. Po Wójtowiczu zaszczytu wprowadzenia do panteonu siatkarskich sław dostąpili trzej inni Polacy - Stanisław Gościniak (2005 rok), Edward Skorek (2006) i Hubert Jerzy Wagner (2010).

Wójtowicz pochodzi z siatkarskiej rodziny, bo jego mama Bogumiła oraz tata Kazimierz uprawiali tę dyscyplinę, ojciec był później trenerem (m.in. Avii Świdnik i Legii Warszawa), a w siatkówkę grał także - i w Avii i Legii - młodszy brat Tomasza Wojciech. Karierę zaczynał w lubelskim MKS, a po połączeniu z AZS występował w drugoligowym zespole MKS-AZS, z którego przeniósł się do Avii Świdnik awansując z nią do ekstraklasy i zdobywając jedyny jak dotąd w historii seniorskiej siatkówki na Lubelszczyźnie brązowy medal. Będąc zawodnikiem Avii trafił do prowadzonej przez Huberta Wagnera reprezentacji Polski. Z Legią Warszawa zaliczył dwa mistrzostwa Polski, a później przez osiem lat grał w klubach włoskich mając m.in. znaczny udział w wywalczeniu przez Parmę pierwszego przez nią klubowego Pucharu Europy w 1985 roku. W tamtych latach uznawany był za najlepszego atakującego na świecie. W reprezentacji Polski zaliczył 325 występów.

Reklama

W ogłoszonym w 2000 roku przez Międzynarodową Federację Siatkówki - FIVB plebiscycie na najlepszego siatkarza XX wieku, Wójtowicz znalazł się w finałowej ósemce. Zwycięstwo przypadło Amerykaninowi Karach Kiraly'emu.

W lutym tego roku Tomasz Wójtowicz odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w marcu został honorowym obywatelem swojego rodzinnego Lublina. Jest też ambasadorem drużyny LUK Politechnika Lublin, która przed niespełna tygodniem wywalczyła prawo występowania w ekstraklasie. Od roku zmaga się z chorobą nowotworową.

Andrzej Szwabe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje