Tomasz Fornal znów w centrum uwagi. Taki wyczyn nie zdarza się często
Tomasz Fornal w tym sezonie po raz pierwszy rywalizuje poza PlusLigą, ale nie daje o sobie zapomnieć. Po raz kolejny został jednym z bohaterów Ziraatu Bankasi Ankara. Tym razem popisał się wyczynem dość rzadko oglądanym na siatkarskich boiskach - i to tuż przed szlagierem w Lidze Mistrzów. Oprócz niego powody do radości miał też inny z Polaków w tureckiej lidze, Fabian Drzyzga, który pomógł drużynie zwyciężyć w jednym z najbardziej prestiżowych spotkań sezonu.

Tomasz Fornal po raz pierwszy w karierze występuje poza Polską. Gwiazda reprezentacji prowadzonej przez Nikolę Grbicia zdecydowała się na transfer do Turcji. I choć wszystko wskazuje na to, że już w kolejnym sezonie powróci na boiska PlusLigi - medialne doniesienia, ale nie tylko, łączą go z Aluron CMC Wartą Zawiercie - to na razie rywalizuje na tureckich boiskach. I pokazuje się tam ze świetnej strony.
Siatkarski nokaut, Tomasz Fornal w roli głównej. Szczyt coraz bliżej
Fornal jest jedną z gwiazd Ziraatu Bankasi Ankara, który w tym sezonie skompletował najpewniej najmocniejszą ekipę w Efeler Ligi. Obok polskiego przyjmującego występuje tam znany z polskich boisk Francuz Trevor Clevenot oraz Nimir Abdel-Aziz, jeden z najlepszych atakujących świata.
W niedzielnym meczu z Istanbul Genclik najmocniej błyszczał jednak Polak. Fornal zdobył 14 punktów, tyle samo co Nimir, ale tym razem "pokonał" Holendra w polu zagrywki.
Polski przyjmujący zanotował bowiem cztery asy serwisowe. To bardzo dobry wynik, ale godne odnotowania jest też to, że posłał na stronę rywali trzy asy z rzędu - dokonał tej sztuki w trzecim secie. Oprócz tego Fornal zanotował też dwa bloki. Mniej imponująca była jego skuteczność w ataku - skończył osiem z 22 piłek.
Mimo to Fornal był jednak jedną z najjaśniejszych postaci meczu wygranego przez Ziraat 3:0. Jego zespół z dwoma porażkami na koncie prowadzi w tabeli o punkt przed Halkbankiem Ankara, ale rozegrał o mecz mniej od rywali.
Halkbank w weekend ograł IBB Spor Kulubu 3:0, w czym pomógł Aleksander Śliwka, zdobywając 10 punktów. Reprezentant Polski po raz pierwszy od pechowej kontuzji ze zgrupowania kadry rozegrał pełne spotkanie.
Fornal przesuwa się w rankingu najlepiej zagrywających - obecnie, z 30 asami serwisowymi na koncie, zajmuje w nim szóstą pozycję. Do lidera, Mateja Kazijskiego z Halkbanku, traci tylko sześć punktów.
Polak triumfuje w prestiżowym meczu. A za chwilę hit w pucharach
Szóste miejsce w tabeli ligi tureckiej zajmuje Fenerbahce Stambuł. Dla drużyny znad Bosforu, w której występuje Fabian Drzyzga, z pewnością nie jest to pozycja w pełni zadowalająca. Ale w niedzielę siatkarze Fenerbahce mogli świętować zwycięstwo w jednym z najważniejszych spotkań sezonu.
Drużyna polskiego rozgrywającego pokonała bowiem Galatasaray w derbach Stambułu. Choć rywale występują w Lidze Mistrzów, to Fenerbahce rozbiło ich 3:0. Drzyzga, kapitan zespołu, rozegrał pełne spotkanie, a do tego dorzucił do dorobku drużyny trzy punkty - dwa zagrywką i jeden blokiem.
W czwartek jego drużyna wystąpi w Pucharze CEV, gdzie w rewanżowym meczu podejmie Orion Stars z Holandii. W pierwszym meczu Fenerbahce wygrało na wyjeździe 3:1 i jest blisko awansu.
Prestiżowy mecz czeka zaś w tym tygodniu drużynę Fornala. Choć Ziraat zapewnił już sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w środę na koniec fazy grupowej z pewnością będzie chciał jak najlepiej zaprezentować się w wyjazdowym meczu z Itasem Trentino, zwycięzcą LM z 2024 r. Wówczas w finale Włosi pokonali JSW Jastrzębski Węgiel z Fornalem w składzie.














