Tomasz Fornal nie mógł odpuścić nawet w Sylwestra. Pokazał nagranie
Tomasz Fornal w tym roku miał już sporo przebojów związanych ze świętami. Jego klub rozgrywał w wigilię Bożego Narodzenia mecz ligowy, a Polak dopiero potem mógł wrócić do kraju, by spędzić czas z rodziną. Jak się okazało, również Sylwester był dla niego czasem wytężonej pracy. Siatkarz pokazał nagranie, które rozjaśniło sytuację.

Fornal w tym sezonie gra w Turcji, gdzie obowiązują go nieco inne zasady dotyczące sezonu. Zawodnik musi dopasowywać się do dni wolnych wyznaczonych przez jego własną ligę, a te nie są takie same, jak znane mu dobrze z PlusLigi.
Tomasz Fornal pojechał na święta po wigilii
W najnowszym vlogu Tomasz Fornal wyznał, że nie będzie w stanie pojechać na wigilię Bożego Narodzenia do domu. Wcześniej miał dłuższe wolne przez wzgląd na trwające igrzyska islamskie, a potem wraz z kolegami wrócił do gry. Okazało się wówczas, że 24 grudnia również zaplanowano mu do rozegrania mecz.
Fornal dostał jednak parę dni wolnego po spotkaniu i mógł wrócić na ten czas do Polski. Siatkarz szybko kupił bilety na samolot i był gotowy na to, by odwiedzić rodzinę. Czas w ojczyźnie już się jednak skończył i Sylwestra Polak spędził już wraz z klubowymi kolegami.
Tomasz Fornal pokazał nagrania z ostatniego dnia roku
Na instagramowym profilu Fornala pojawiło się nagranie zrobione przez jego klub, Ziraat Bankasi Ankara. Nawet w ostatni dzień roku Polak i jego koledzy nie odpuszczali i ciężko harowali na siłowni. Przyjmujący postanowił skomentować to dwoma słowami "sylwestrowa pompa".
Zdaje się więc, że o ile może Fornal nie spędzi Sylwestra na boisku, to co najwyżej spotka się z innym polskim siatkarzem grającym w Ankarze, czyli Aleksandrem Śliwką. Póki co jednak były zawodnik Jastrzębskiego Węgla pokazał, że wciąż solidnie pracuje i na początku dnia nie myślał raczej o świętowaniu.












