To siatkarska rewelacja sezonu. Szansa na trofeum po 33 latach
Znamy pierwszego półfinalistę TAURON Pucharu Polski siatkarzy. W prestiżowym turnieju finałowym w Krakowie wystąpi rewelacja obecnego sezonu PlusLigi, czyli Indykpol AZS Olsztyn. Drużyna prowadzona przez Daniela Plińskiego, wicemistrza świata z 2006 r., ograła na wyjeździe rywala z pierwszej ligi. BBTS Bielsko-Biała tylko momentami potrafił przeciwstawić się faworyzowanym rywalom. A ci czekają już na rywala w półfinale.

BBTS Bielsko-Biała PlusLigę opuścił w 2023 r. Po spadku stara się o awans, ale na razie bezskutecznie. W tym sezonie na razie zajmuje szóste miejsce w tabeli pierwszej ligi. Indykpol AZS Olsztyn to zaś jedna z rewelacji sezonu w PlusLidze, gdzie po ostatnim zwycięstwie z drużyną z Chełma zakończył pierwszą rundę na czwartym miejscu.
Faworyt poniedziałkowego meczu mógł być więc tylko jeden. I mimo że mecz był rozgrywany w Bielsku-Białej, Indykpol AZS Olsztyn od początku narzucił rywalom swoje warunki.
Na początku były to trzy, cztery punkty przewagi, w drugiej części pierwszej partii - już siedem. Dobrą pracę w polu zagrywki - dwa asy serwisowe - wykonał atakujący z Olsztyna Jan Hadrava. Wynik na 25:16 ustalił z kolei najlepszy zawodnik Indykpolu AZS na początku sezonu, czyli Moritz Karlitzek.
TAURON Puchar Polski siatkarzy. BBTS się postawił, Indykpol AZS skontrował
Olsztynianie wywalczyli kwalifikację do ćwierćfinału TAURON Pucharu Polski dzięki miejscu w czołowej szóstce PlusLigi. BBTS w drodze do czołowej ósemki musiał rozegrać cztery spotkania. I na początku drugiego seta pierwszoligowcy nacisnęli na rywali - po znakomitej zagrywce Bartłomieja Zawalskiego prowadzili 7:3.
Ta przewaga długo się jednak nie utrzymała. Po bloku Jakuba Majchrzaka był już remis 9:9. A z czasem to goście zaczęli budować sobie zaliczkę punktową. Kontratak wykończył Karlitzek, punkt zagrywką zdobył Karol Borkowski, i Indykpol AZS prowadził już 17:13.
Do tego z czasem doszła dobra gra blokiem. Olsztynianie wygrali seta bez większych problemów, 25:20.
Siatkówka. Indykpol AZS Olsztyn zagra o trofeum
Na trzecią partię bielszczanie wyszli już mocno odmienionym składem. Trener Adrian Hunek szukał nowych rozwiązań, co znów przyniosło kilka wyrównanych minut. Ale wyłoniła się z nich dwupunktowa przewaga Indykpolu AZS.
Tym razem jednak BBTS potrafił odpowiedzieć i doprowadzić do remisu 12:12. Po kilku minutach olsztynianie na dobre uciekli jednak rywalom. Pojedynczy blok Hadravy dał im prowadzenie 19:16, po chwili set zakończył się wynikiem 25:20 i końcem meczu w trzech setach.
Wygrana sprawia, że Indykpol AZS Olsztyn, siedmiokrotny zdobywca Pucharu Polski, ma szansę na pierwsze takie trofeum od 1992 r. Olsztynianie zakwalifikowali się do turnieju finałowego w Krakowie, który zostanie rozegrany 10-11 stycznia w TAURON Arenie. Rywala Indykpolu AZS w półfinale wyłoni wtorkowy mecz Stali Nysa z Bogdanką LUK Lublin.












