Taka jest prawda o Bartoszu Kurku. Gwiazdor Grbicia ujawnił pod nieobecność kapitana
Siatkarska reprezentacja Polski w tym sezonie będzie musiała poradzić sobie bez Bartosza Kurka, który wielokrotnie udowadniał już, jak ważną postacią jest dla kadry Nikoli Grbicia - zarówno na parkiecie, jak i w szatni. O relacje z kapitanem Biało-czerwonych wprost został zapytany teraz Tomasz Fornal, który w swoim stylu odpowiedział, jaki naprawdę jego zdaniem jest Bartosz Kurek. - Bartek jest dosyć specyficzną osobą. Uwielbiam go i naprawdę uważam, że bardzo dużo mi dał i zawdzięczam mu bardzo dużo - wyznał.

Nikola Grbić i kibice reprezentacji Polski przyzwyczaili się w ostatnich latach do tego, że trener naszych siatkarzy ma ogromne pole manewru podczas powołań i kolejnych turniejów, wybierając w znakomitych siatkarzach. Niestety, w tym sezonie reprezentacyjnym nie zobaczymy wielu podstawowych do tej pory zawodników, którzy musieli zostać zastąpieni - w tym Bartosza Kurka.
Nieobecność kapitana Biało-czerwonych odczują oczywiście zawodnicy, bowiem Kurek był niezwykle ważną postacią nie tylko na boisku, ale także - a może nawet przede wszystkim - w szatni. O kapitana kadry został zapytany Tomasz Fornal, który w podkaście "Siatkarskie Ligi" obszernie opisał swoją relację z Bartoszem.
- Jeżeli chodzi o Bartka Kurka, to jest to taka relacja młodszego brata ze starszym bratem - gdzie ten młodszy chce pograć na komputerze, a ten starszy mu nie da pograć (śmiech). A tak szczerze, to Bartek jest dosyć specyficzną osobą. Uwielbiam go i naprawdę uważam, że bardzo dużo mi dał i zawdzięczam mu bardzo dużo - rozpoczął.
- Wymieniamy czasami jakieś wiadomości i SMS-y - czasami porozmawiamy. No więc o Bartku ja się mogę wypowiadać w samych superlatywach i tak naprawdę złego słowa bym w życiu nie powiedział. Żałuję, że w tym sezonie reprezentacji go nie będzie, ale mam nadzieję, że jeszcze wróci i razem podbijemy L.A. i później Brisbane - dodał "Forni".
Okazuje się także, że najlepszy kontakt spośród kadrowiczów, to Tomasz Fornal najlepszy kontakt ma z Jakubem Kochanowskim, z którym w ostatnim czasie dużo gra w gry komputerowe w wolnym czasie.
- Zostawiłem sobie tego rodzinka na koniec... Jeżeli chodzi o Kubę Kochanowskiego to wydaje mi się, że mogę śmiało go nazwać jedną z bliższych mi osób w moim życiu - spoza mojej rodziny. Dużo czasu ze sobą spędzamy, nawet teraz, kiedy ja jestem w Turcji. Codziennie rozmawiamy, codziennie gramy - ujawnił.
Teraz gwiazdor reprezentacji Polski szykuje się do meczów Final Four Ligi Mistrzów, gdzie jego Ziraat zmierzy się z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Później Fornal odpocznie na krótkim urlopie i na zgrupowaniu kadry pojawi się dopiero 8 czerwca.














