Szalony mecz Kurka w Japonii. 80 punktów w secie, a Polak wyróżniony
Bartosz Kurek z przytupem powrócił do Japonii po ponad roku przerwy. Atakujący błyskawicznie stał się jedną z głównych gwiazd całych rozgrywek. Taki status nie powinien dziwić, jeśli spojrzy się na statystyki gwiazdora Nikoli Grbicia. Doświadczony gracz po raz kolejny błysnął w drugim tygodniu listopada. Jego Tokyo Great Bears pewnie wygrali piątkową oraz sobotnią potyczkę przeciwko VC Nagano. Szalona była zwłaszcza końcówka dzisiejszej konfrontacji. Wcześniej zaś wałbrzyszanin został wyróżniony.

W obecnie trwającym sezonie absolutnie nie można mieć pretensji do postawy doświadczonego atakującego. Ale nieco gorzej radzi sobie drużyna, w której występuje. Ekipa ze stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni miała ostatnio serię trzech przegranych spotkań. W piątek oraz sobotę została jednak ona w spektakularny sposób zakończona. Bartosz Kurek wraz z kolegami dwukrotnie pokonał VC Nagano. O ile wczoraj potrzebny był tie-break, o tyle dziś mecz rozstrzygnął się w zaledwie trzech setach.
Pomimo pewnego triumfu gospodarzy z Tokio, nie brakowało emocji. Szalone sceny kibice oglądali w ostatniej partii. Doszło do gry na przewagi, która przeciągała się w nieskończoność. Żadna z drużyn długo nie potrafiła przechylić partii na swoją korzyść. Ostatecznie rozegrano aż osiemdziesiąt akcji, co w siatkówce jest bardzo rzadkim widokiem. Więcej zimnej krwi zachowała drużyna Bartosza Kurka, dzięki czemu zgarnęła pełną pulę.
Szaleństwo na punkcie Kurka w Japonii. Przyśpiewka tuż po udanym serwisie
Nie byłoby okazałego dorobku, gdyby nie nasz rodak. Dziś zdobył aż osiemnaście punktów, z kolei wczoraj zainkasował cztery "oczka" więcej. Atakujący karcił rywali na różne sposoby, pojawiły się między innymi asy serwisowe. Po jednym z nich doczekał się wyjątkowego wyróżnienia. Nagle cała hala zaczęła skandować "Bartosz Kurek Bartosz". Gwiazdor Nikoli Grbicia przez chwilę poczuł się jak podczas meczu reprezentacji. "Te śpiewy naprawdę dodają mu mocy" - zauważył jeden z internautów w serwisie X, który udostępnił krótki fragment meczu.
Tokio Great Bears wygrywa drugie spotkanie z rzędu, tym razem w trzech setach z VC Nagano. Pełne spotkanie i 18 punktów w wykonaniu kapitana reprezentacji Polski Bartosza Kurka. 20 punktów na koncie najlepszego zawodnika Tokio Great na początku sezonu Luciano Vicentina
Stołeczna ekipa, dzięki wspomnianym triumfom, awansowała na szóstą lokatę w tabeli. Ambicje siatkarzy są jednak pewnie znacznie większe.
Tokyo Great Bears - VC Nagano 3:2 (24:26, 19:25, 25:17, 34:32, 15:10)
Tokyo Great Bears - VC Nagano 3:0 (25:15, 25:23, 41:39)












