Reklama

Reklama

Siatkówka. Reprezentacja Polski rozpoczyna przygotowania w Spale

Już tylko Pawła Zatorskiego spośród powołanych siatkarzy brakuje na zgrupowaniu w Spale. Drużyna ma być w komplecie już w poniedziałek.

Biało-czerwoni w poniedziałek w spalskim ośrodku rozpoczną czwarty tydzień przygotowań do sezonu reprezentacji, którego pierwszą część zakończy Liga Narodów, a najważniejszą imprezą będzie turniej olimpijski w Tokio. Początkowo podopieczni Heynena trenowali w wąskim składzie, ale z czasem grono powołanych sukcesywnie się powiększało.

"Jesteśmy już prawie w komplecie, bo w mijającym tygodniu dołączyli do nas siatkarze Grupy Azoty - Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski i Kamil Semeniuk. Dojechali też Michał Kubiak i Wilfredo Leon. Dzięki temu sztab może już prowadzić zajęcia w hali w pełnym wymiarze, choć zawodnicy, którzy dołączają w treningi są wprowadzani stopniowo" - powiedziała w niedzielę PAP kierowniczka reprezentacji Elżbieta Poznar.

Reklama

Dodała, że nikt nie narzeka na urazy i wszyscy mogą brać udział w zajęciach. W sobotę wolne miała grupa, która najwcześniej rozpoczęła treningi. Co drugi dzień kadrowicze ćwiczą dwa razy w ciągu dnia - przed południem na siłowni, a po południu w hali.

Spośród 24 zawodników powołanych przez Heynena brakuje już jedynie Pawła Zatorskiego. Libero Grupy Azoty Zaksy ma dołączyć w poniedziałek.

W Spale kadra będzie trenować do środy. W czwartek rano pojedzie do Łodzi, gdzie o godz. 20.30 zagra towarzysko z Belgią. Drugi mecz z tym zespołem zostanie rozegrany w piątek o godz. 17. To będą jedyne sprawdziany biało-czerwonych przed turniejem Ligi Narodów we włoskim Rimini.

"Po tych meczach siatkarze mają dostać kilka dni wolnego, a później wrócimy jeszcze do Spały. Do Włoch wylecimy 24 maja" - wyjaśniła Poznar.

Zgodnie z zasadami tegorocznej LN każda delegacja ma liczyć maksymalnie 25 osób. W tym gronie znajdzie się 18 siatkarzy i siedmiu członków sztabu szkoleniowego.

Turniej LN zostanie rozegrany w Rimini w tzw. bańce. Od 28 maja do 23 czerwca zespoły będą rywalizować w formacie każdy z każdym, rozgrywając w sumie po 15 meczów. Mistrzowie świata rozpoczną rywalizację 28 maja konfrontacją z Włochami. Kolejnego dnia zagrają z Serbią, a następnego ze Słowenią. W ciągu niespełna miesiąca spotkają się też m.in. z: USA, Rosją, Holandią, Brazylią, Niemcami, Iranem, Francją. Jeśli znajdą się w najlepszej czwórce, czeka ich jeszcze półfinał i mecz o medal (26 i 27 czerwca). 



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje