Reklama

Reklama

Siatkówka. Kompromitacja w Lidze Mistrzów z udziałem ekipy Vitala Heynena

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas ćwierćfinałowego meczu siatkarskiej Ligi Mistrzów pomiędzy Sir Safety Perugia i Leo Shoes Modena. Gospodarze, prowadzeni przez Vitala Heynena wygrali 3:0, odrabiając w ten sposób straty z pierwszego spotkania. Wyłonienie zwycięzcy w pewnym momencie uniemożliwiła awaria elektroniki!

Po zakończeniu trzeciej partii na parkiecie doszło do ogromnego zamieszania spowodowanego problemami z protokołem elektronicznym.

Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem Modeny 3:0. W rewanżu górą była Perugia - podopieczni trenera Vitala Heynena wygrali w trzech setach. W takiej sytuacji regulamin jest jasny. Półfinalistę Ligi Mistrzów miał wyłonić złoty set.

Zanim decydująca partia się rozpoczęła, w Pala Barton w Perugii doszło do sytuacji, jaka nie powinna mieć miejsca w tak prestiżowych rozgrywkach. Czyżby nie uwzględniono w nim możliwości rozegrania złotego seta? Ogromne problemy z protokołem elektronicznym doprowadziły do niezwykle nerwowej sytuacji. 

Zawodnicy obu ekip na wznowienie gry musiały czekać blisko dziesięć minut!

RM, Polsat Sport

Dowiedz się więcej na temat: Liga Mistrzów siatkarzy | Vital Heynen | Sir Safety Perugia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje