Reklama

Reklama

Siatkówka. Bartosz Bednorz z urazem. Ma przerwę w treningach

Bartosz Bednorz przebywa w Rosji nieco ponad miesiąc, a już niejednokrotnie zdążył udowodnić, że jest wart każdego rubla, jaki zapłaciły za kontrakt z nim władze Zanitu Kazań. Przyjmujący reprezentacji Polski w znakomitym stylu zaprezentował się w Pucharze Rosji, ale teraz musi delikatnie zwolnić tempo. Odnowił mu się uraz stawu skokowego.

Problemy ze stawem skokowym u Bednorza zaczęły się w sezonie, kiedy to rozpoczynał przygodę w Italii. W barwach Modeny, podczas meczu półfinałowego z Perugią, przyjmujący niefortunnie wylądował po ataku na prawej stopie.

Reklama

Po pracy z wieloma specjalistami wydawało się, że uraz został wyleczony. Niestety na początku pobytu w Rosji kontuzja się odnowiła.

Bednorz zdążył się jeszcze zameldować na parkietach Superligi, ale teraz by uniknąć pogłębienia się urazu, sztab zadecydował zrobić mu przerwę w treningach. Przyjmujący ma być gotowy na pierwszy mecz sezonu Superligi. Ten odbędzie się 26 września. Rywalem siatkarzy Władimira Alekno będzie Fakieł Nowy Urengoj.

Bednorz zadebiutował w barwach Zenitu siódmego września podczas meczu Pucharu Rosji z ASK Niżny Nowogród. Jego drużyna wygrała 3:1, a sam Polska zdobył trzynaście punktów (11 atak + 1 zagrywka + 1 blok).

W drugim meczu pucharowych rozgrywek ekipa ze stolicy Tatarstanu zwyciężyła z Uralem Ufa 3:2. Bednorz zagrał w trzech pierwszych setach, po których trener Alekno dał mu odpocząć. Polski przyjmujący wywalczył dla swej drużyny 24 punkty (17 atak + 2 zagrywka + 5 blok) i miał 65 proc. skuteczności w ataku.

Koronawirus przerwał tę dobrą passę. W Zenicie wykryto dwa przypadki zakażenia COVID-19. Jak poinformowały rosyjskie źródła, siatkarze przeszli domową kwarantannę i wrócili do treningów.

NP

Dowiedz się więcej na temat: bartosz bednorz | zenit kazań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama