Reklama

Reklama

Siatkarze Lokomotiwu Nowosybirsk wygrali Ligę Mistrzów

Siatkarze Lokomotiwu Nowosybirsk po raz pierwszy triumfowali w Lidze Mistrzów. W finale turnieju w Omsku pokonali włoski zespół Bre Banca Lannutti Cuneo 3:2 (22:25, 26:24, 25:23, 20:25, 16:14).

Zaksa Kędzierzyn-Koźle po porażce z broniącym trofeum Zenitem Kazań 1:3 zajęła czwarte miejsce.

Reklama

Pierwszy set rozpoczął się po myśli włoskiego zespołu, bo dzięki dobrej postawie w bloku i obronie objął kilkupunktowe prowadzenie. Później pełniący rolę gospodarza imprezy Lokomotiw zdołał wyrównać. Po drugiej przerwie technicznej w roli głównej wystąpił Rosjanin, ale w barwach Cuneo. Oleg Antonow skutecznie atakował, dobrze radził sobie też na siatce i jego zespół odskoczył na 18:14.

W końcówce jeszcze dwa błędy popełnił libero z Nowosybirska Walentyn Gołubiew i drużyna trenera Roberto Piazzy wygrała partię 25:22.

Drugi i trzeci set były do siebie bliźniaczo podobne i kończyły się dwupunktowym zwycięstwem gospodarzy. W roli głównej wystąpił w nich Marcus Nilsson, który w poprzednim sezonie występował w drużynie z Kielc. Leworęczny Szwed w półfinale napsuł sporo krwi Zenitowi Kazań, a w finale w kluczowych momentach też był bezbłędny.

Siatkarze z Cuneo trochę pomogli gospodarzom, zwłaszcza w trzeciej odsłonie, gdyż w miarę upływu czasu popełniali więcej błędów, szczególnie w zagrywce. W ten sposób zaczął się też czwarty set, lecz Nikola Grbic i spółka szybko opanowali sytuację.

Po dwóch blokach na Nilssonie zrobiło się 12:10 dla Bre Banca Lannutti, a po chwili 14:11. Nadzieje graczom Lokomotiwu na sukces w tym secie odebrał Bułgar Cwetan Sokołow, który skończył kontrę na 20:16. Kolejny raz powstrzymany został szwedzki atakujący gospodarzy i ta partia zakończyła się wynikiem 25:20 dla Cuneo.

Finał był trzecim z czterech spotkań Final Four, które miało się rozstrzygnąć w tie-breaku. W nim gospodarze od początku nadawali ton wydarzeniom na parkiecie. Dwukrotnie zablokowali m.in. Sokołowa i prowadzili 5:3, 9:6. Przy stanie 14:11 powoli zaczęli świętować sukces, ale włoski zespół nie zamierzał się poddać.

Asem serwisowym popisał się Belg Wout Wijsmans, zablokowany został Biriukow i zrobiło się po 14. W akcji decydującej o losach meczu tym samym siatkarze Lokomotiwu zrewanżowali się Francuzowi Earvinowi Ngapethowi. Zwyciężyli 16:14 i 3:2, odnosząc historyczny sukces.

Lokomotiw Nowosybirsk - Bre Banca Lannutti Cuneo 3:2 (22:25, 26:24, 25:23, 20:25, 16:14)

Lokomotiw: Lukas Divis, Aleksander Butko, Artem Wolwicz, Marcus Nilsson, Denis Biriukow, Aleksander Gucaliuk, Walentin Gołubiew (libero) oraz Ilia Żylin, Nikołaj Leonienko, Filip Woronkow.

Bre Banca Lannutti: Oleg Antonow, Nikola Grbic, Emanuel Kohut, Wout Wijsmans, Cwetan Sokołow, Earvin Ngapeth, Daniele De Pandis (libero) oraz Andrea Rossi, Dore Della Lunga.

Widzów: 5400.

Triumfatorzy LM siatkarzy od sezonu 2000/01 i miejsca polskich zespołów w Final Four:

2001, Paryż - Paris Volley

2002, Opole - Lube Banca Marche Macerata; 4. Mostostal Kędzierzyn-Koźle

2003, Mediolan - Lokomotiw Biełgorod; 3. Mostostal Kędzierzyn-Koźle

2004, Biełgorod - Lokomotiw Biełgorod

2005, Saloniki - Tours VB

2006, Rzym - Sisley Treviso

2007, Moskwa - VfB Friedrichshafen

2008, Łódź - Dynamo Kazań; 3. PGE Skra Bełchatów

2009, Praga - Itas Diatec Trentino

2010, Łódź - Trentino BetClic; 3. PGE Skra Bełchatów

2011, Bolzano - Trentino BetClic; 4. Jastrzębski Węgiel

2012, Łódź - Zenit Kazań; 2. PGE Skra Bełchatów

2013, Omsk - Lokomotiw Nowosybirsk; 4. Zaksa Kędzierzyn-Koźle

Dowiedz się więcej na temat: siatkarska liga mistrzów | siatkówka | Lokomotiv

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama