Reklama

Reklama

Siatkarki Farmutilu wznowiły treningi

Siatkarki Farmutilu Piła w poniedziałek rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszym treningu pojawiło się kilka nowych zawodniczek.

Skład aktualnych wicemistrzyń kraju uległ zmianom. Drużynę opuściły: rozgrywająca reprezentacji Polski - Katarzyna Skorupa, Anna Manikowska, Anita Chojnacka, Julia Szeluchina, Dominika Sieradzan oraz Marta Kuehn-Jarek.

Farmutil w ich miejsce pozyskał Joannę Frąckowiak z AZS AWF Poznań, Edytę Kucharską i Paulinę Maj (obie z Aluprofu Bielsko- Biała) oraz Gabrielę Wojtowicz (Muszynianka Fakro). Większość nowych siatkarek uczestniczyła w pierwszych zajęciach.

Nie jest wyjaśniona sprawa przejścia do pilskiego klubu Mileny Sadurek (Aluprof Bielsko-Biała). Reprezentantka kraju ustaliła warunki indywidualnego kontraktu z Farmutilem, ale wciąż ma ważna umowę z Aluprofem.

Reklama

"Milena pierwsza wyraziła chęć odejścia z klubu, zanim zwróciliśmy się z propozycją do Katarzyny Skorupy. Ma ważny kontrakt do przyszłego roku i musi kartę wykupić" - wyjaśnił Ryszard Bortliczek, dyrektor bialskiego klubu.

"Chcieliśmy zakończyć negocjacje jeszcze przed igrzyskami, ale rozmowy były trudne. Milena zmieniała swoich pełnomocników, adwokatów i rozmawiała za nami bardzo nonszalancko. Ale my chcemy, by Milena przede wszystkim grała i wierzę, że nasze negocjacje zakończą się po myśli obu stron" - dodał Bortliczek.

Trener Farmutilu Jerzy Matlak jest również zainteresowany pozyskaniem Białorusinki Eleny Hendzel, ostatnio grającej w Pronarze Zeto Astwa AZS Białystok. "Ona już nie chce grać w Białymstoku, tylko u nas. My też jesteśmy nią zainteresowani" - przyznał szkoleniowiec.

Zawodniczka, choć ma cały czas ważny kontrakt z białostockim klubem, uważa, że ma zapis w umowie, pozwalający na jej odejście do innego klubu. AZS nie jest skory do zrezygnowania z siatkarki, a za prowadzenie rozmów z pilskim klubem, została ona zawieszona.

"Ja mam nadzieję, że gdy emocje opadną, wszyscy pójdą po rozum i Elena zagra u nas" - dodał Matlak.

Farmutil prowadzi również negocjacje na temat pozyskania innej Białorusinki, która gra na pozycji rozgrywającej.

Pilanki do połowy sierpnia będą trenować na własnych obiektach. Potem wyjadą na dwutygodniowe zgrupowanie do Dąbek. We wrześniu i październiku wezmą udział w kilku turniejach - w Jarocinie, Krakowie, słowackiej Żilinie, Szamotułach i we własnej hali.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL