Sezon rusza niebawem, a tu smutne wieści od polskiej siatkarki. "Na ten moment przegrałam"
Kontuzje kończą, a przynajmniej hamują kolejną siatkarską karierę. Trudną decyzję na temat swojej przyszłości ogłosiła Aleksandra Lipska. 26-letnia przyjmująca, która w ostatnim sezonie była zawodniczką zespołu Metalkas Pałac Bydgoszcz, ogłosiła zawieszenie sportowej kariery. "Na ten moment przegrałam walkę z kontuzją" - stwierdziła łamiącym się głosem w nagraniu, które zamieściła w mediach społecznościowych.

Aleksandra Lipska to utalentowana siatkarka, która występowała w młodzieżowych reprezentacjach Polski. W seniorskiej karierze ma w dorobku przede wszystkim mistrzostwo Polski z 2022 r., które wywalczyła z Grupą Azoty Chemikiem Police. Z tym klubem zadebiutowała także w Lidze Mistrzyń. Oprócz tego dwukrotnie występowała we Włoszech, a ostatnio była zawodniczką Metalkasu Pałacu Bydgoszcz.
Tyle że dwa ostatnie sezony straciła z powodu kontuzji barku. Najpierw nie miała szans podbić Serie A w barwach Cbf Balducci Hr Macerata, a potem nie rozegrała ani jednego spotkania w drużynie Pałacu. Jej współpraca z klubem została w końcu zawieszona, a sama siatkarka zapowiadała, że czeka ją walka o powrót do zdrowia.
Przed aktualnym sezonem podpisała jednak z bydgoskim klubem nowy kontrakt. Tyle że ten został rozwiązany na początku września.
Aleksandra Lipska ogłasza smutną decyzję. "Straszny cios"
Swoją sytuację Lipska wyjaśniła w nagraniu zamieszczonym na TikToku. Przyjmująca jest aktywna na tym portalu, często publikując nagrania związane z siatkówką. Tym razem miała jednak do przekazania smutne wieści.
To nie będzie tym razem kolejny trend siatkarski, tylko pewnego rodzaju pożegnanie. (...) Na ten moment przegrałam walkę z kontuzją
Powodem jest wspomniany uraz barku. Przyjmująca podkreśla, że długie starania o powrót do pełni zdrowia jak na razie nie przyniosły rezultatów.
"Od dwóch lat walczę z tym barkiem. Chodzę do najlepszych specjalistów, na pewno najlepszych fizjoterapeutów i nie jesteśmy w stanie na ten moment wyleczyć tego barku. Uwierzcie mi, dla mnie to straszny cios, bo dwa lata walczyłam o zdrowie. Tak naprawdę teraz mój bark jest w jeszcze gorszej kondycji niż był" - opisuje Lipska.
Przyjmująca ma nadzieję, że jeszcze w jakiejś formie wróci do siatkówki, ale na razie zawiesza karierę. Jak na razie definitywnie jej nie kończy.
W TAURON Lidze Lipska rozegrała 55 spotkań, zdobywając w nich 294 punkty. Jej rekord to 23 punkty w jednym meczu, które zdobyła jako zawodniczka Wisły Warszawa.










