Reklama

Reklama

Sebastian Świderski odpowiada na sugestie Fabiana Drzyzgi. Jest zamieszanie

Niepowołanie kilku do niedawna podstawowych zawodników do szerokiej kadry na mecze Ligi Narodów było niemałą sensacją. Fabian Drzyzga publicznie przyznał, że trudno mu było pogodzić się z takim obrotem spraw. Miał nadzieję na dalsze występy z orłem na piersi, lecz Nikola Grbić nie zostawił mu złudzeń. Nie widzi go w prowadzonej przez siebie siatkarskiej reprezentacji Polski. Zdaniem sportowca o braku powołania zadecydowały aspekty niekoniecznie sportowe. Na jego zaskakującą sugestię reaguje prezes PZPS, Sebastian Świderski.

Nikola Grbić ledwo objął siatkarską reprezentację Polski i... z marszu wywołał kontrowersje. Do szerokiej kadry na mecze Ligi Narodów nie powołał kilku do niedawna podstawowych graczy. Część z nich zakończyła już reprezentacyjne kariery, ale w tej grupie nie ma Fabiana Drzyzgi, który miał nadzieję kontynuować występy z orłem na piersi. Lecz w tym momencie - decyzją trenera - nie jest mu to dane.

Taki obrót spraw rozgrywający Asseco Resovii Rzeszów przyjął z ogromnym rozczarowaniem. Jak wyznał w rozmowie z "Kanałem Sportowym", gdy dowiedział się, że Grbić nie widzi go w kadrze, "nie mógł skoncentrować się na treningach i tego przetrawić".

Reklama

Jego zdaniem o braku powołania do kadry zadecydowały aspekty niekoniecznie związane ściśle ze sportem. Siatkarz twierdzi, że o tej sprawie rozmawiał z Marcelo Mendezem, który był jego trenerem w klubie, a równocześnie kandydatem na selekcjonera "Biało-Czerwonych". "Po prostu w skrócie opisał mi, jak wyglądały rozmowy, jego rozmowy z naszą federacją. No i tutaj postawmy taką kropkę z wykrzyknikiem" - w ten sposób zasygnalizował, że coś było nie tak. Dodawał, że czuje "zadrę, smutek i rozczarowanie".

Sugestia Drzyzgi nie przeszła bez echa. Reaguje na nią prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Selekcjoner odkrywa karty! Oto skład Polaków na ważny turniej

Sebastian Świderski reaguje na sugestie Fabiana Drzyzgi: "Każdy trener ma prawo do swojej wizji zespołu"

W rozmowie z TVP Sport Sebastian Świderski przyznaje, że rozmawiał ze wszystkimi kandydatami na trenera reprezentacji Polski. Co więcej, wszystkie te spotkania zostały udokumentowane na nagraniach. Zatem wszelkie niekoniecznie zgodne z prawdą insynuacje mogą zostać obalone.

Podkreśla, że "każdy trener ma prawo do swojej wizji zespołu" i że "nie rozumie powodów, dla których ma być ona podważana".

Były selekcjoner o "problemie" Grbicia. "Nie przespałbym wielu nocy"

Reklama

Reklama

Reklama