Reklama

Reklama

Rosyjscy siatkarze zostaną wykluczeni z igrzysk w Rio de Janeiro?

Afera dopingowa w rosyjskim sporcie zatacza coraz szersze kręgi. Po przyłapaniu na dopingu siatkarza Aleksandra Markina rosyjska reprezentacja w piłce siatkowej znalazła się pod ostrzałem. Grozi jej nawet wykluczenie z igrzysk w Rio!

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

W poniedziałkowy wieczór lawinę poruszyła Maria Szarapowa, sensacyjnie ogłaszając, że podczas Australian Open została przyłapana na dopingu.

Okazało się, że chodzi o łotewski preparat o nazwie meldonium, od dawna zażywany przez sportowców z byłego bloku wschodniego. W kolejnych dniach ujawniono nazwiska kilku sportowców, przede wszystkim Rosjan, przyłapanych na dopingu. Jednym z nim był rosyjski siatkarz Aleksander Markin.

Zawodnik "Sbornej" zapewne zostanie zdyskwalifikowany, ale tu sprawa jest bardziej skomplikowana, bo chodzi o grę zespołową. Pojawiły się głosy o konieczności ukarania rosyjskiej reprezentacji.

Markin "dał się złapać" na styczniowym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który odbył się w Berlinie. Był jednym z najlepszych w swojej drużynie podczas turnieju. Badano go po półfinale z Niemcami i finale z Francją. Rosjanie wygrali turniej i zapewnili sobie awans na igrzyska. Na podium stanęli też Francuzi i Polacy, przedłużając swoje szanse na awans z turnieju interkontynentalnego.

Najbardziej ucierpieli Niemcy, którzy zajęli w turnieju czwarte miejsce i pożegnali się z marzeniami o igrzyskach. Nie dziwi więc reakcja belgijskiego trenera Niemców Vitala Heynena, który po wpadce Markina przypomniał, że hasłem FIVB jest czysta gra, dlatego będzie czekał na reakcję światowej federacji siatkówki w tej sprawie.

Do tej pory w grach zespołowych unikano odpowiedzialności zbiorowej po przyłapaniu na dopingu konkretnego zawodnika. Tyle tylko że nowe przepisy FIVB dopuszczają nawet walkowery dla drużyny, której zawodnik został przyłapany na dopingu.

Co ciekawe, pojawiają się informacje, że wcześniej nie tylko Markin, ale cała drużyna Dynama Moskwa wspomagała się meldonium. A w ekipie tej grają także inni reprezentanci: Aleksiej Obmoczajew, Siergiej Grankin, Dmitirij Szczerbinin i Jurij Biereżko.

Sprawę Rosji ma rozpatrzyć FIVB. "Sbornej" grozi utrata bezpośredniego awansu na igrzyska, a w zamian szansa gry w turnieju interkontynentalnym. Miejsce Rosjan mieliby zająć Francuzi. W najgorszym dla reprezentacji Rosji wariancie ekipa ta zostałaby wykluczona z igrzysk, a o awans do Rio mogliby jeszcze walczyć Niemcy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje