Szerokim echem poniosła się niedawna decyzja MKOl-u o zniesieniu zawieszenia z rosyjskich sportowców po ponad czterech latach z powodu agresji na Ukrainę. Decyzja ta była przez wielu niezrozumiała, lecz należało się z nią zwyczajnie pogodzić. Co ciekawe, po chwili na podobny ruch zdecydowała się również Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB). Tamtejsza kadra momentalnie znalazła się w światowym rankingu, a także ogłoszono, że oficjalnie do gry na arenie międzynarodowej przystąpi już w przyszłym roku.
Mimo to Rosjanie nie zamierzali czekać na nową kampanię reprezentacyjną. I wrócili do gry zdecydowanie szybciej - za sprawą turnieju towarzyskiego w Ufie (21-23 sierpnia). Poza nimi udział wzięły również kadry Białorusi, Iranu oraz Kuby. Szczególne wrażenie mogą robić ekipy spoza Europy, które od lat rywalizują z najlepszymi w Lidze Narodów.
Już na start zespół prowadzony Konstantina Briańskiego ograł w czterech setach Irańczyków. W sobotę w nieco zmienionym składzie gospodarze poradzili sobie 3:0 ze zdecydowanie najsłabszą na tym turnieju Białorusią, co oznaczało, że po dwóch spotkaniach mają na swoim koncie dwa zwycięstwa.
34:32 w drugim secie, Rosjanie górą w Ufie. I znów muszą czekać
W niedzielę natomiast Rosjanie zmierzyli się z Kubą. W pierwszym secie kontrolowali wydarzenia na boisku prowadząc od pierwszego do ostatniego punktu. Kubańczycy nie remisowali ani przez chwilę i ulegli 21:25. Najciekawiej było w drugiej partii. Choć Rosja znów wygrywała m.in. 12:7 czy 20:16, to rywale zdołali obronić piłkę setową i doprowadzić do gry na przewagi.
Mieli nawet cztery piłki setowe, lecz nie wykorzystali żadnej z nich. Ostatecznie Rosja wygrała tę partię 34:32, co sprawiło, że w całym meczu było już 2:0. W kolejnej odsłonie meczu mogło dojść do przełamania. Kuba prowadziła przez ponad połowę partii, by stracić punktowy bufor w samej końcówce i przegrać 20:25. W ten sposób cały mecz skończył się wynikiem 3:0 dla Rosji.
Co ciekawe, wspomniane trzy mecze Rosjan były prawdopodobnie ostatnimi z ich udziałem w tym roku. Szanse na kolejne sparingi są znikome. W końcu siatkarski sezon reprezentacyjny powoli wchodzi w ostatnią fazę.










![LN: Bośnia - Polska. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NDA5UVNL3O6TO-C401.webp)





