Reklama

Reklama

Reprezentant Polski prowadzi klub do mistrzostwa. Znów zachwycił

Bartosz Kurek o krok od tytułu mistrza Japonii. W pierwszym meczu finałowym jego zespół Wolfdogs Nagoja pokonał 3:0 Suntory Sunbirds. Reprezentant Polski zaprezentował się ze świetnej strony i po raz kolejny był liderem swojej drużyny.

Wolfdogs awansowali do finału ligi japońskiej dzięki pierwszemu miejscu na koniec fazy zasadniczej. Suntory Sunbirds miało trudniejszą drogę do meczu o złoto - musiało przebrnąć przez półfinał. W nim rywalizowało z drużyną Panasonic Panthers, w której występuje Michał Kubiak. Po zaciętych spotkaniach o awansie zdecydował tak zwany złoty set, w którym zespół byłego kapitana polskiej kadry musiał uznać wyższość rywali. Tym samym Kubiakowi przypadnie brązowy medal ligi.

Mecz z ekipą Kurka został rozegrany już dzień później. Wolfdogs okazali się zdecydowanie lepsi, pokonując rywali w trzech setach - do 19, 26 i 21. Najważniejszą postacią zespołu był polski atakujący. Świetnie spisał się w ataku, gdzie skończył 19 z 28 prób - to aż 68 procent skuteczności. Do tego dołożył punkt zagrywką.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Klamka zapadła! Znamy przyszłość trzech reprezentantów Polski

Niespełna 34-letni Polak przyćmił asa rywali. W Suntory Sunbirds bombardierem numer jeden jest mierzący 218 centymetrów Rosjanin Dmitrij Muserski. W niedzielę również spisał się dobrze, zdobywając w ataku 19 punktów przy 61-procentowej skuteczności. Nie zdołał jednak przeciwstawić się drużynie Kurka.

Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane 17 kwietnia. Jeżeli tym razem wygra Suntory Sunbirds, o losach mistrzostwa Japonii zdecyduje dodatkowy, złoty set.

Reprezentacja Polski siatkarzy. Nikola Grbić wkrótce ogłosi kadrę

Kurek w Japonii występuje od 2020 roku. W pierwszym sezonie wywalczył brązowy medal ligi, w 2021 roku pomógł także drużynie wywalczyć prestiżowy Puchar Cesarza. Poza tym ma na koncie wiele sukcesów z europejskimi klubami, m.in. złote medale mistrzostw Polski i Włoch, a także srebro siatkarskiej Ligi Mistrzów. Z reprezentacją wygrał mistrzostwo świata i Europy oraz Ligę Światową.

Atakujący najprawdopodobniej znajdzie się w polskiej kadrze na najbliższy sezon reprezentacyjny. Selekcjoner Nikola Grbić ma ją niedługo oficjalnie ogłosić i rozesłać swoje pierwsze powołania. Na razie wiadomo, że na liście zabraknie Kubiaka. Rówieśnik Kurka niedawno ogłosił w mediach społecznościowych, że nie będzie już występować w kadrze. Kubiak ma kontynuować karierę w lidze japońskiej, gdzie występuje już od sześciu lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL