Przykra wiadomość z Turcji ws. Malwiny Smarzek. Ogromne rozczarowanie dla Polki
Malwina Smarzek od początku sezonu ligowego w Turcji spisuje się bardzo dobrze, jest jedną z najlepiej punktujących zawodniczek w lidze. Polska siatkarka często dwoi się i troi, by pomóc swojej drużynie, jednak nie zawsze jest jej dane przeżywać chwile radości. Gwiazda kadry Stefano Lavariniego po raz kolejny doświadczyła ogromnego rozczarowania w sobotę, a wiadomość, jaka nadeszła z Turcji, może niepokoić fanów siatkarki.

Malwina Smarzek w pierwszej połowie 2022 roku rozwiązała kontrakt z Lokomotiwem Kaliningrad, co miało związek z rozpoczęciem rosyjskiej inwazji w Ukrainie i przyjechała do Polski, sezon dokończyła w Developresie Rzeszów. Później ponownie postawiła na zagraniczny kierunek, rozegrała sezon w Brazylii, w kolejnych dwóch kampaniach oglądaliśmy ją z kolei na włoskich boiskach. Od 2025 roku gra w Turcji, podpisała kontrakt z Kuzeyboru SK.
Atakująca świetnie odnalazła się w tureckich rozgrywkach, jest najskuteczniejszą zawodniczką swojej drużyny, z 287 punktami na koncie zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących siatkarek ligi. W tym rankingu ciągle przewodzi inna Polka, Julia Szczurowska, która wyrosła na jedną z największych gwiazd w kraju nad Bosforem.
Malwina Smarzek i Martyna Czyrniańska pokonane. Bolesna porażka
Smarzek ostatnio kapitalnie spisała się w meczu ligowym z Ilbankiem. Razem ze swoją koleżanką z drużyny, Martyną Czyrniańską, poprowadziła zespół do zwycięstwa 3:1. Atakująca wywalczyła 16 punktów, jej rodaczka o jeden więcej i obie miał duży apetyt na to, by tydzień później, w sobotę 31 stycznia, powtórzyć ten wyczyn.
To właśnie tego dnia Kuzeyboru SK podjął we własnej hali lidera rozgrywek, czyli Vakifbank. Drużyna Czyrniańskiej i Smarzek nie była faworytem tego starcia, ale kibice mieli nadzieję, że gospodynie meczu podejmą wyzwanie i postawią się rywalkom. Tak się jednak nie stało.
Vakifbank siłę zademonstrował już w pierwszym secie, deklasując rywalki w stosunku 25:15. W drugim przyjezdne szybko odskoczyły drużynie Polek, w pewnym momencie miały już dziewięć punktów przewagi (17:9). Smarzek i spółka nie były w stanie odrobić strat, a jedynie nieco je zniwelować, przegrały partię 18:25. W trzecim secie liderki rozgrywek były już nieco mniej skoncentrowane, gra stała się wyrównana. W końcówce tej odsłony meczu górę jednak wzięło doświadczenie i ogranie Vakifbanku, faworytki wygrały 25:20 i przypieczętowały triumf 3:0 (25:15, 25:18, 25:20) w spotkaniu.
Bohaterką spotkania została Tijana Boskovic, która zdobyła 15 punktów. Po stronie Kuzeyboru SK najlepiej spisała się Smarzek, zapisując na swoim koncie 9 "oczek". Zaledwie dwa punkty do dorobku drużyny dorzuciła Czyrniańska, która w przeciwieństwie do swojej koleżanki z drużyny, meczu nie zaczęła w wyjściowej szóstce, na parkiecie pojawiła się tylko w drugim secie.
Zespół Polek kolejny mecz, w ramach 20. rundy spotkań, rozegra w sobotę 7 lutego, kiedy to na wyjeździe powalczy o punkty z Bahcelievler Belediyespor.













