Reklama

Reklama

Przedpełski: Chcemy meczu otwarcia MŚ 2014 na Stadionie Narodowym

Zamiar zorganizowania meczu otwarcia mistrzostw świata siatkarzy w 2014 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie przedstawił na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.

"To na razie jeszcze tylko luźny projekt i dopiero rozpoczniemy rozmowy w tej sprawie, musimy sprawdzić wiele szczegółów, jak np. czy na stadionie nie będzie zbyt silnego wiatru. Dobrze byłoby stworzyć widowisko siatkarskie, które z trybun obserwowałoby 60 tys. osób. W przyszłym roku zagramy na tym obiekcie w ramach Ligi Światowej i będzie to testem dla naszego pomysłu" - powiedział Przedpełski.

Jak dodał, nie martwi się o uzyskanie zgody Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) na zorganizowanie inaugurującego turniej pojedynku w Warszawie, która nie jest jednym z miast-gospodarzy.

Reklama

"Będziemy o tym dyskutować, ale myślę, że nie powinno być problemu. Byłaby to bowiem niesamowita okazja do promocji siatkówki na całym świecie" - stwierdził szef PZPS, który pełni również funkcję wiceprezesa FIVB ds. marketingu.

Podczas posiedzenia omawiał on przygotowania do trzech międzynarodowych imprez, które w ciągu dwóch lat gościć będą w Polsce - przyszłorocznych mistrzostw świata w siatkówce plażowej i współorganizowanych z Danią halowych mistrzostw Europy mężczyzn oraz wspomnianych mistrzostw globu w 2014 roku. Przedpełski zapewnił, że Polska jest już niemal całkowicie gotowa do wszystkich turniejów.

"Pozostaje jeszcze kwestia działań promocyjnych oraz hali w Krakowie, gdzie odbywać się będą mecze mundialu. Obiekt ma być gotowy w marcu 2014 roku" - wyliczał.

W czwartek zwrócił się on do posłów o wsparcie w organizacji imprezy. Politycy opowiedzieli się za powołaniem podkomisji, która nadzorować będzie przygotowania do siatkarskich mistrzostw świata, halowej imprezy lekkoatletycznej tej samej rangi w 2014 roku oraz mistrzostw Starego Kontynentu piłkarzy ręcznych dwa lata później.

Potrzebę powołania komórki, która zajmować się będzie staraniami polskich związków sportowych o organizację prestiżowych imprez międzynarodowych oraz późniejszymi pracami rozważyć ma także ministerstwo sportu, reprezentowane w czwartek przez podsekretarza stanu Jacka Foksa.

O sprawach związanych z mistrzostwami Europy szczypiornistów opowiedzieli wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Marcin Herra i sekretarz generalny Marek Góralczyk. Przez najbliższe trzy lata federacja będzie realizować równolegle dwa programy - dotyczący samego turnieju oraz rozwoju tej dyscypliny sportu w kraju. Obecnie przygotowania są na etapie planowania i konsultacji, które potrwają do czerwca.

"Koszt całej imprezy - bez promocji - wynosić będzie kilkanaście mln euro. Więcej szczegółów będziemy w stanie podać w połowie przyszłego roku" - powiedział Herra. Jak dodał, istotnym zadaniem będzie zapełnienie hal na meczach, w których nie będą brać udziału Polacy.

Podczas czwartkowego posiedzenia zaprezentowano także raport z działalności Warty Poznań, która w tym roku świętuje stulecie istnienia. Posłowie podziękowali przedstawicielom klubu za istotny wkład w rozwój polskiego sportu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje