Reklama

Reklama

PP siatkarzy. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała PGE Skrę Bełchatów w ćwierćfinale

To miał być hit ćwierćfinałów Pucharu Polski siatkarzy. W Kędzierzynie-Koźlu spotkał się bowiem mistrz i wicemistrz kraju. Pojedynek ZAKS-y z PGE Skrą Bełchatów przez dwa sety był jednostronnym widowiskiem. Zacięta walka miała miejsce jedynie w trzeciej partii. Gospodarze gładko 3:0 i awansowali do turnieju finałowego.

Skra przystąpiła do spotkania z ZAKS-ą poważnie osłabiona. Okazało się bowiem, że nie może grać Mariusz Wlazły, który jeszcze nie doszedł do pełni sił po kontuzji. W podstawowym składzie zabrakło także Artura Szalpuka. Mistrz świata również miał ostatnio kłopoty zdrowotne. Brak tych zawodników był bardzo widoczny. Gospodarze w pierwszej partii rozbili bełchatowian 25:16. Prym w ekipie z Kędzierzyna-Koźla wiódł Łukasz Kaczmarek. Świetnie w ZAKS-ie funkcjonowała zagrywka. W każdym elemencie wicemistrzowie Polski bylu po prostu dużo lepsi.

W drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu stroną dominującą byli kędzierzynianie. Skra jedynie momentami nawiązywała w miarę wyrównaną walkę. ZAKS-ę z rytmu nie wybiła nawet kontuzja Sama Deroo. Belgijski przyjmujący już nie pojawił się na boisku. Nawet bez jednego ze swoich liderów ZAKSA i tak pewnie wygrała drugą odsłonę 25:19.

Trzeci set był najbardziej wyrównany. W Skrze wreszcie zaczął funkcjonować blok. Dużo dobrego wniósł Szalpuk. 23-letni przyjmujący w pojedynkę zatrzymał Aleksandra Śliwkę przy stanie 15:15. Po tej akcji trener ZAKS-y Andrea Gardini poprosił o czas. Gospodarze wyrównali na 18:18, kiedy Kaczmarek skończył kontrę. Skra "odskoczyła" na dwa punkty (22:20) w ważnym momencie. Po ataku Szalpuka bełchatowianie mieli setbola (24:22). Mogli w następnej akcji skończyć partię, ale Milad Ebadipur zaatakował w aut. Drugą piłkę setową Skra też zmarnowała. Trener Skry Roberto Piazza zdecydował się na pokerową zagrywkę. W role atakującego wcielił się Jakub Kochanowski. To zagranie nie "wypaliło", bo nominalny środkowy został zablokowany (24:24). Skra miała jeszcze dwa setbole i żadnego nie wykorzystała. To się zemściło. Bohaterem ostatnich akcji ZAKS-y był Śliwka, który najpierw dał swojej drużynie meczbola, a chwilę później skończył mecz atakiem z lewego skrzydła. 

Reklama

Niespodzianki nie było w Bielsku-Białej, gdzie pierwszoligowy BBTS przegrał wyraźnie z Jastrzębskim Węglem 0:3 (19:25, 20:25, 14:25).

Turniej finałowy PP odbędzie się 26-27 stycznia we Wrocławiu.

Wyniki meczów 1/4 finału PP:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:16, 25:19, 28:26)

Awans: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Mateusz Bieniek, Sam Deroo, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski - Paweł Zatorski (libero) - Brandon Koppers, Przemysław Stępień, Rafał Szymura.

PGE Skra Bełchatów: Milad Ebadipour, Karol Kłos, Karol Kochanowski, Grzegorz Łomacz, Piotr Orczyk, Renee Teppan - Kacper Piechocki (libero) - Artur Szalpuk.

BBTS Bielsko-Biała - Jastrzębski Węgiel 0:3 (19:25, 20:25, 14:25)

Awans: Jastrzębski Węgiel

BBTS Bielsko-Biała: Jarosław Macionczyk, Fiodor Suchacki, Bartosz Buniak, Oleg Krikun, Tomasz Piotrowski, Bartosz Cedzyński - Łukasz Koziura (libero) -  Mateusz Łysikowski, Wiktor Nowak, Kajetan Marek (libero), Sebastian Adamczyk, Mikołaj Sawicki.     

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Piotr Hain, Lukas Kampa, Julien Lyneel, Grzegorz Kosok, Dawid Konarski - Jakub Popiwczak (libero) - Wojciech Ferens, Jacek Bucki, Nikodem Wolański.

Cerrad Czarni Radom - Aluron Virtu Warta Zawiercie 1:3 (18:25, 19:25, 25:23, 21:25)

Awans: Warta Zawiercie

Cerrad Czarni Radom: Michał Filip, Tomasz Fornal, Norbert Huber, Alen Pajenk, Wojciech Żaliński, Dejan Vincic - Michał Ruciak (libero) - Reto Giger, Maksym Żygałow

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Grzegorz Bociek, Alexandre Ferreira, Bartosz Gawryszewski, Michał Masny, Krzysztof Rejno, Marcin Waliński - Taichiro Koga (libero) - Dosanjh Arshdeep, Mateusz Malinowski, Kamil Semeniuk.

Stal Nysa - Onico Warszawa 1:3 (19:25, 25:21, 21:25, 18:25)

Awans: Onico Warszawa

Stal Nysa: Maciej Zajder, Łukasz Kaczorowski, Bartosz Bućko, Moustapha Mbaye, Patryk Szczurek, Michał Makowski - Mateusz Czunkiewicz (libero) -  Jarosław Mucha, Łukasz Owczarz, Mateusz Nożewski, Dawid Bułkowski.

Onico Warszawa: Antoine Brizard, Bartosz Kurek, Bartosz Kwolek, Piotr Łukasik, Graham Vigrass, Andrzej Wrona - Damian Wojtaszek (libero) - Rodriguez Rafael Araujo, Jakub Kowalczyk, Jan Nowakowski, Nikołaj Penczew.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje