Reklama

Reklama

PP siatkarek: Ćwierć miliona złotych dla Organiki

Siatkarki Organiki Budowlanych Łódź dostaną 250 tys. zł premii za zdobycie Pucharu Polski. Klub przeznaczył dla zawodniczek całą nagrodę - 150 tys. zł otrzymaną od związku. 100 tys. zł dodał jeden ze sponsorów drużyny.

Zdobycie Pucharu Polski to największy sukces w krótkiej, bo zaledwie 4-letniej historii zespołu. Działaczom Budowlanych udało się wówczas znaleźć sponsora, który nie chciał finansować istniejącej w klubie sekcji rugby, tylko siatkówkę. Spełniając jego życzenie, "od zera" stworzyli zespół, który pod wodzą trenera Jacka Pasińskiego przystąpił do rozgrywek 3. ligi.

W tej klasie Organika była tylko jeden sezon. Podobnie było w 2. lidze. Podopiecznych Pasińskiego nie były również w stanie zatrzymać w ubiegłym roku zespoły występujące na zapleczu PlusLigi Kobiet. Niewiele gorzej było w najwyższej klasie rozgrywkowej bieżącego sezonu, w którym zespół grał już pod wodzą Wiesława Popika. Rundę zasadniczą łodzianki zakończyły na czwartym miejscu za Muszynianką Fakro, Aluprofem Bielsko-Biała i MKS Dąbrowa Górnicza. Ekipy te w miniony weekend walczyły z łodziankami o Puchar Polski i tę rywalizację przegrały. Po 24 latach trofeum wróciło do Łodzi. W 1986 roku miały je siatkarki ŁKS.

Reklama

"Powiedziałem dziewczynom, że do Poznania na finałowy turniej przyjechaliśmy pociągiem pośpiesznym. Po pierwszym meczu przesiedliśmy się do ekspresu, który tak się rozpędził, że byliśmy nie do powstrzymania" - powiedział trener Organiki Budowlanych Wiesław Popik.

W poniedziałek zawodniczki, trenerzy i działacze byli w łódzkim magistracie, gdzie odbierali gratulacje od prezydenta miasta Tomasza Sadzyńskiego. Prezes siatkarskiej spółki Organiki Budowlanych Marcin Chudzik nie ukrywał, że liczy na to, że sukces zespołu będzie miał odzwierciedlenie w wysokości finansowej dotacji, jaka wpłynie do klubu z miejskiego wydziału.

"Od wczoraj odbieramy liczne gratulacje. Odbyłem już nawet rozmowę z jedną dużą łódzką firmą, która jest zainteresowana współpracą. Mam więc nadzieję, że dołączą do nas kolejni sponsorzy. Liczymy też na wsparcie z magistratu, bo nie ma co ukrywać, że nikt w Łodzi temu miastu takiej reklamy nie zrobił i nie zrobi. Awans do Ligi Mistrzów to wielka sprawa i znakomita promocja" - zaznaczył Chudzik.

Dodał, że w perspektywie meczów w play off PlusLigi kobiet i przyszłych pojedynków w Lidze Mistrzów w klubie myśli się już o tym, by rozgrywać mecze w większym obiekcie niż mogąca pomieścić ok. 1000 widzów Hala Parkowa.

W Organice Budowlanych nikt na razie nie chce mówić o planach związanych z występami w Lidze Mistrzów. Trener Popik podkreśla, że w tej chwili jest jeszcze zbyt wcześnie na takie rozważania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama