Reklama

Reklama

PP siatkarek: Chemik Police - Aluprof Bielsko-Biała 3:2

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski siatkarek Chemik Police pokonał Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:14, 24:26, 16:25, 25:18, 15:6).

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski siatkarek Chemik Police pokonał Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:14, 24:26, 16:25, 25:18, 15:6).

Faworytki turnieju, siatkarki Chemika potrzebowały pięciu setów na pokonanie ambitnie walczących bielszczanek. Zgodnie z przewidywaniami, zespół z Polic w niedzielę grać będzie w finale Pucharu Polski.

Siatkarki Chemika szybko uzyskały zdecydowane prowadzenie w pierwszym secie i z upływem czasu utrzymały przewagę do końca. Bielszczanki nie mogły powstrzymać ataków rywalek z Polic. W Chemiku świetnie grała Małgorzata Glinka-Mogentale i Maja Ognjenović, w Aluprofu - Małgorzata Lis i Heike Beier.

W drugiej partii siatkarki Aluprofu zaskoczyły uważną grą i prowadzeniem 8:3. Rywalki odrobiły straty, do końca trwała jednak wyrównana walka punkt za punkt. Większe opanowanie nerwowe i lepszą koncentrację wykazały bielszczanki, które zasłużenie wygrały seta. Dobrze wypadły Beier i Danjela Nikić.

Reklama

W trzecim secie sympatia widzów była za siatkarkami z Bielska, które od stanu 8:8 doprowadziły do przewagi 18:8, wykorzystując całkowity zastój w grze Chemika, okres błędów i nieudanych akcji. Nic dziwnego, że uradowane zawodniczki Aluprofu, niesione dopingiem widowni, przekonywująco zakończyły tę partię. Świetna w ataku była Beier, bielszczanki górowały nad rywalkami z Polic udanym blokiem, dobrym przyjęciem piłki i skutecznymi atakami.

Sytuacja zmieniła się w kolejnym secie, w którym od początku do końca z przewagą kilku punktów prowadził Chemik i zwyciężył. Wszystkie siatkarki z Polic zagrały na swym ligowym poziomie, ustrzegły się błędów. W Aluprofie wyróżniła się Nikic.

W decydującej rozgrywce, doświadczenie oraz lepsza koncentracja siatkarek Chemika zadecydowały o wygraniu spotkania. Był to okres skutecznych bloków zespołu z Polic, dobrej postawy Mai Ognjenović. Bielszczanek na nic więcej nie było stać.

Z okazji Dnia Kobiet zespoły otrzymały od PLPS oraz gospodarzy Ostrowca okazałe kosze kwiatów, a kibice brawami dołączyli się do życzeń sukcesów w turnieju.

Chemik Police - Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:14, 24:26, 16:25, 25:18, 15:6)

Chemik: Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Małgorzata Glinka-Mogentale, Anna Bjelica, Katarzyna Mróz, Maja Ognjenović - Agata Sawicka (libero) - Izabela Kowalińska, Lucie Muhisteinova, Aleksandra Krzos

Aluprof: Danijela Nikić, Helena Horka, Małgorzata Lis, Karolina Ciaszkiewicz-Lach, Heike Beier, Dorota Wilk - Mariola Wojtowicz (libero) - Marta Szymańska, Sylwia Pelc.

Sędziowie: Jacek Litwin (Kraków) i Szymon Pindral (Kielce). Widzów 2000. Najlepsza zawodniczka - Maja Ognjenović (Chemik).

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama