Polskie siatkarki dźwignęły się z dna. Otwiera się szansa w Lidze Mistrzyń
Udany rewanż polskich siatkarek za porażkę w Rumunii. W czwartej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała we własnej hali pokonał C.S.O. Voluntari i znacznie poprawił swoją sytuację w tabeli grupy E. Do zwycięstwa zespół poprowadziła świetnie dysponowana Julita Piasecka, grą dobrze zarządzała rozgrywająca Julia Nowicka. Bielszczanki przed dwoma ostatnimi kolejkami mają sprawę awansu do kolejnej rundy we własnych rękach.

Ostatnie miejsce w tabeli grupy E po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzyń z pewnością nie było wynikiem, jakiego oczekiwano w Bielsku-Białej. BKS BOSTIK ZGO po dwóch porażkach w końcu zanotował jednak drugie zwycięstwo w pucharach w tym sezonie. I podniósł się z dna tabeli - jest w walce o drugie miejsce, które da przepustkę do gry w 1/8 finału Ligi Mistrzyń.
Już na początku spotkania serca kibiców, ale i siatkarek z Bielska-Białej niemal stanęły, kiedy za bandą w niebezpiecznej pozie wylądowała Kinga Drabek. Libero BKS-u próbowała podbić piłkę, ale źle postawiła stopę i runęła za bandę reklamową. Na szczęście 26-letniej zawodniczce nic poważnego się nie stało i kontynuowała grę. Początek w wykonaniu jej drużyny nie był jednak zbyt dobry, szybko przegrywała 5:9. W połowie seta bielszczankom udało się jednak doścignąć rywalki.
To był przełomowy moment, bo po chwili BKS prowadził już 18:15. Z dobrej strony pokazała się przyjmująca Martyna Borowczak, po jej obronie udało się wyprowadzić kontratak, który jeszcze powiększył przewagę gospodyń. W końcówce pomogły punktowe bloki i polski zespół wygrał 25:19.
Bielszczanki miały z rumuńskim zespołem rachunki do wyrównania. Wyjazdowe spotkanie z Voluntari zupełnie im bowiem nie wyszło. BKS nie zdołał wygrać na wyjeździe ani jednego seta. "Żałuję, że ludzie w telewizji musieli to oglądać, bo na pewno nie takiego obrazu naszego klubu się spodziewali" - mówił po meczu zdegustowany trener Bartłomiej Piekarczyk.
Liga Mistrzyń siatkarek. BKS Bielsko-Biała miał problem, odpowiedź nie zostawiła złudzeń
Tamta porażka skomplikowała też sytuację bielszczanek w grze o awans do kolejnej rundy, bo po niej przyszła spodziewana przegrana z Savino Del Bene Scandicci, faworytem grupy E. Na początku drugiego seta środowego spotkania z Voluntari BKS był jednak o dwa punkty przed rywalkami z Rumunii, w ataku bielszczanki mogły liczyć na skuteczną Julitę Piasecką. Ale słabszy moment drużyny dał przyjezdnym prowadzenie 9:8. Mecz się wyrównał, choć w drugiej części seta gospodynie odskoczyły na cztery punkty. Pomógł w tym autowy atak Justyny Łukasik, środkowej Voluntari - to siostra Martyny, reprezentantki Polski.
Przed końcówką seta rywalki doskoczyły jednak do BKS-u, a nawet objęły prowadzenie 20:19. Piekarczyk wykorzystał dwie przerwy na żądanie. Jego zespół miał piłkę setową, ale nie wykorzystał szansy i przegrał 25:27.
W trzeciej partii polskie siatkarki objęły prowadzenie 10:6, kiedy w aut zaatakowała Mira Todorowa. Przyjezdne przetrwały jednak trudne chwile i dogoniły BKS, obejmując prowadzenie 14:13. Po stronie gospodyń osłabła Piasecka, którą zmieniła Giulia Angelina. Voluntari powiększyło jednak przewagę po błędzie bielszczanek w przyjęciu. Piekarczyk nawoływał swoje siatkarki do agresywnych zagrywek, a BKS odzyskał prowadzenie. Rumunki jeszcze raz się wybroniły i doprowadziły do remisu 23:23. Dwie kolejne akcje wygrał jednak BKS, partię zakończył atak Borowczak.
Na czwartego seta do szóstki wróciła Piasecka, czyli najlepiej punktująca siatkarka bielszczanek w tym meczu. Zaskoczyła rywalki zagrywkami i polskie siatkarki błyskawicznie odskoczyły na trzy punkty. Trener Voluntari Stefano Saja już przy stanie 11:7 dla BKS-u wykorzystał drugą przerwę. Po chwili jednak Julia Nowicka po raz kolejny dobrze zachowała się w bloku, bielszczanki wygrywały długie akcje, których w tej części meczu nie brakowało. Tym razem uniknęły nerwowej końcówki i wygrały 25:19. Komplet punktów oznacza skok na drugie miejsce w tabeli grupy E. Sprawa awansu do kolejnej rundy rozstrzygnie się w przyszłym roku.
BKS BOSTIK ZGO: Laak, Pacak, Piasecka, Nowicka, Orzyłowska, Borowczak - Drabek (libero) oraz Angelina
C.S.O. Voluntari: Radosova, Todorowa, Buterez, Kokkonen, Łukasik, Axinte - Guimaraes (libero) oraz Gheti, Zadorojnai, Kapelovies










