ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jeszcze w 2023 roku znajdowała się na siatkarskim szczycie - zdobyła wicemistrzostwo Polski, krajowy puchar i superpuchar, a kapitalny sezon zwieńczyła trzecim z rzędu triumfem w Lidze Mistrzów. To były ostatnie trofea wywalczone przez ten klub.
Poprzedni sezon drużyna zmagająca się z poważnymi problemami zdrowotnymi (pauzowali m.in. Marcin Janusz, Bartosz Bednorz i Aleksander Śliwka) zakończyła poza fazą play-off, w kończącej się właśnie kampanii również nie zachwyciła.
ZAKSA, która w przerwie między sezonami przeszła poważną przebudowę (odeszli m.in. Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz i Łukasz Kaczmarek, szeregi drużyny zasilił Bartosz Kurek), wprawdzie zajęła miejsce gwarantujące udział w play-offach, ale już w ćwierćfinale odpadła wyeliminowana przez Bogdankę LUK Lublin. Podopiecznym Andrei Gianiego pozostaje walka o premiowane grą w Pucharze Challenge piąte miejsce z Asseco Resovią Rzeszów.
PlusLiga. Marcin Janusz wprost: Mogło być lepiej
Klub z Kędzierzyna-Koźla pierwszy mecz, rozgrywany w Hali Podpromie, wygrał 3:1. A to oznacza, że w rewanżu przed własną publicznością potrzebuje już tylko dwóch setów do przypieczętowania zwycięstwa.
"Cieszy na pewno zwycięstwo, bo pierwszy set w naszym wykonaniu bardzo źle wyglądał, ale szybko wróciliśmy do w miarę dobrej gry" - skomentował pierwszy mecz obu ekip Marcin Janusz cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Rozgrywający ZAKSY i reprezentacji Polski nie krył przy tym rozczarowania przebiegiem całego sezonu.
Nie jest łatwo, bo zarówno my jak i Resovia na pewno liczyliśmy na coś więcej w tym sezonie. Oczywiście nie można powiedzieć, że byliśmy faworytami w ćwierćfinałach, ale czujemy i chłopaki z Rzeszowa pewnie też, że mogło być lepiej
Janusz zadeklarował przy tym, że razem z kolegami nie koncentruje się wyłącznie na walce o piąte miejsce.
"Chcemy dobrze zagrać, postawić kropkę nad i w tym sezonie, który myślę, że można ocenić w miarę pozytywnie, mimo tego, że kończymy poza czwórką. Dobrze się pożegnać z kibicami w tym sezonie, a dla tych, którzy odchodzą z zespołu, będzie okazja dobrze pożegnać się na dłuższy czas. Tak więc tych motywacji będzie zdecydowanie więcej niż samo to, żeby zdobyć piąte miejsce i żeby ZAKSA grała w przyszłym sezonie w europejskich pucharach" - podkreślił.
Rewanżowy mecz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Assseco Resovią Rzeszów zostanie rozegrany 24 kwietnia.
















