Reklama

Reklama

Polska zagra bez największych gwiazd w World Grand Prix

Bez największych gwiazd polska reprezentacja siatkarek przystąpi do swojego ósmego startu w cyklu World Grand Prix, odpowiednika męskiej Ligi Światowej. "Biało-czerwone" na inaugurację zagrają w ten weekend w Bydgoszczy z Argentyną, Dominikaną i Włochami.

Małgorzata Glinka-Mogentale, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Anna Werblińska, Joanna Kaczor, Katarzyna Gajgał, Agnieszka Bednarek-Kasza, Mariola Zenik, Aleksandra Jagieło, Natalia Bamber, Joanna Staniucha-Szczurek - to lista nieobecnych zawodniczek, bez których będzie musiał sobie poradzić nowy selekcjoner reprezentacji Alojzy Świderek.

Pod koniec czerwca Świderek zastąpił Jerzego Matlaka, któremu związek zarzucił błędy organizacyjne i fatalną frekwencję na pierwszym zgrupowaniu kadry. W Szczyrku pojawiło się zaledwie 11 zawodniczek i w mocno okrojonym składzie Polki wystąpiły w Pucharze Jelcyna. Prowadzone przez asystenta Matlaka Wiesława Popika "Biało-czerwone" zajęły czwartą lokatę.

Reklama

Dla Świderka to powrót do żeńskiej siatkówki po sześciu latach przerwy. Wcześniej był asystentem Andrzeja Niemczyka, a w sezonie 2004/05 poprowadził Winiary Kalisz do mistrzostwa Polski. Przez kolejne lata Świderek był związany z męską reprezentacją, gdzie pracował u boku Raula Lozano.

Nowy szkoleniowiec też miał sporo kłopotów z zebraniem optymalnego składu. Frekwencja nieznacznie się podniosła, ale kłopoty zdrowotne wykluczyły z udziału w World Grand Prix kolejne siatkarki - rozgrywającą Izabelę Bełcik oraz dowołaną w ostatniej chwili przyjmującą Joannę Frąckowiak. W tej sytuacji Świderek nie miał kłopotu z wybraniem "14" na turniej, gdyż sama się ona wykrystalizowała.

"Biało-czerwone" zagrają w Polsce dwukrotnie. W Bydgoszczy zmierzą się z Argentyną, Włochami i Dominikaną, a w następnym tygodniu w Zielonej Górze ponownie z Argentyną oraz Kubą i Koreą Południową. W ostatnim turnieju eliminacyjnym dwukrotne mistrzynie Europy w Hongkongu zagrają z Chinami, Dominikaną i Kazachstanem.

W cyklu WGP o raz pierwszy rywalizować będzie 16 reprezentacji (dotąd występowało 12), a w finale w chińskim Makau zagra osiem, a nie jak wcześniej - sześć. Podobnie jak w Lidze Światowej, w WGP zespoły grają nie tylko o premie finansowe, ale przede wszystkim o punkty do światowego rankingu. Wysoka pozycja w tej klasyfikacji (Polki są aktualnie na siódmym miejscu) daje prawo startu w interkontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Londynie.

Skład reprezentacji na WGP (przynależność klubowa na nowy sezon):

rozgrywające: Milena Radecka (Bank BPS Muszynianka Fakro), Joanna Wołosz (Aluprof Bielsko-Biała);

skrzydłowe: Klaudia Kaczorowska, (Aluprof Bielsko-Biała), Anna Podolec (Dinamo Bukareszt), Karolina Kosek, Anita Kwiatkowska (obie Organika Budowlani Łódź), Katarzyna Konieczna (Atom Trefl Sopot), Aleksandra Kruk (AZS Białystok), Kinga Kasprzak (Bank BPS Muszynianka Fakro);

środkowe: Berenika Okuniewska (Scavolini Pesaro), Zuzanna Efimienko (Impel Gwardia Wrocław), Sylwia Pelc (Aluprof Bielsko-Biała);

libero: Paulina Maj, Magdalena Saad (obie Atom Trefl Sopot).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy