Reklama

Reklama

​PlusLiga. Trefl Gdańsk. Mariusz Wlazły przeszedł badania. Siatkarza czeka krótka przerwa

Mariusz Wlazły w sobotnim meczu Trefla Gdańsk ze Stalą Nysa opuścił boisko już na początku trzeciego seta. Lider zespołu znad morza pechowo wylądował po ataku z prawego skrzydła i doznał lekkiego urazu. Siatkarz przeszedł badania. Na szczęście nie stało mu się nic poważnego, choć czeka go krótka przerwa w grze.

Mariusz Wlazły w poniedziałek przeszedł badanie USG oraz RTG stawu skokowego. Badanie na szczęście nie wykazało żadnych niepokojących zmian strukturalnych. Kapitan Trefla Gdańsk przez około tydzień będzie musiał jednak popracować z fizjoterapeutą, a następnie wróci do gry. To oznacza, że najprawdopodobniej zabraknie go w niedzielnym wyjazdowym starciu z Indykpolem AZS Olsztyn (transmisja w Polsacie Sport od 17:30).

Reklama

Doświadczonego siatkarza zastąpi Kewin Sasak, który otrzymał już wiele szans od trenera Michała Winiarskiego w tym sezonie i z reguły potrafił stanąć na wysokości zadania. Gdańszczanie w Nysie wrócili na ścieżkę zwycięstw (3:0). Wcześniej doznali dwóch wyjazdowych porażek z rzędu - z Asseco Resovią Rzeszów (2:3) oraz GKS-em Katowice (2:3). Runda zasadnicza powoli zbliża się do końca. Trefl w tej chwili jest sklasyfikowany w tabeli PlusLigi na trzeciej pozycji z bilansem 14 zwycięstw i 7 porażek.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!















Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wlazły | Trefl Gdańsk | PlusLiga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama