Reklama

Reklama

PLS: Najciekawiej w Jastrzębiu

Już w piątek odbędzie się mecz inaugurujący 8. kolejkę Polskiej Ligi Siatkówki. Jako pierwsi na parkiet wyjdą zawodnicy BOT Skry Bełchatów i Polskiej Energii Sosnowiec.

Mecz obrońców mistrzowskiego tytułu odbędzie się wcześniej ze względu na obchody w sobotę i niedzielę górniczego święta Barbórki. W przyszłym tygodniu Skrę czeka wyjazd do Włoch na mecz Ligi Mistrzów z RPA Perugia i trochę dłuższy odpoczynek na pewno im się przyda.

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja Jastrzębskiego Węgla z Mostostalem Azoty Kędzierzyn Koźle. Emocji nie powinno zabraknąć także w Pile, gdzie zmierzą się beniaminkowie PLS. Joker podejmować będzie Gwardię Wrocław.

Siatkarze PZU AZS Olsztyn będę mieli okazję do rehabilitacji za niespodziewaną porażkę z Politechniką Warszawa. W hali Urania podopieczni Grzegorza Rysia stoczą pojedynek z Resovią.

Reklama

Po efektownym zwycięstwie na Jastrzębskim Węglem, tym razem siatkarze Wkręt Met Domex AZS Częstochowa zmierzą się z Politechniką.

Program 8. kolejki PLS:

BOT Skra Bełchatów - PKE Polska Energia Sosnowiec piątek godz. 17.00

- Takie mecze, gdzie wszyscy oczekują zwycięstwa jednej drużyny, są czasem bardzo trudne. Dlatego też analizujemy wszystkie mocne i słabe strony sosnowiczan oraz koncentrujemy się przed grą - powiedział trener Skry Ireneusz Mazur. Naszym zdaniem ostrożność szkoleniowca jest przesadzona. Wystarczy spojrzeć na składy obu zespołów i porównać dokonania w obecnym sezonie, a obraz wyłania się jeden. Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest obrońca mistrzowskiego tytułu i to nawet gdyby Ireneusz Mazur zdecydował się zagrać drugą "szóstką". Może tak właśnie się stanie. Bełchatowian czeka bowiem trudny, wyjazdowy mecz w Lidze Mistrzów z włoskim RPA Perugia w którym gwiazdą jest Sebastian Świderski i oszczędzanie siły najlepszych zawodników byłoby jak najbardziej wskazane.

Sosnowiczanie przegrali trzy ostatnie mecze w PLS i to z rywalami z dolnych rejonów tabeli. Więc czy można spodziewać się, że nagle postawią zdecydowany opór zespołowi, który w dotychczasowych meczach stracił zaledwie seta? Naszym zdaniem nie ma na to większych szans i Skra rozprawi się z kolejnym rywalem w równie imponującym stylu, jak czyniła to do tej pory.

Typ INTERIA.PL - 3:0

Wkręt Met Domex AZS Częstochowa - Wózki BT AZS Politechnika Warszawska sobota godz. 13.00 (transmisja Polsat Sport i TV4)

W częstochowskiej hali Polonia szykuje się ciekawe spotkanie. Gospodarze podbudowani efektowną wygraną z Jastrzębskim Węglem (3:0) będą chcieli także w tym spotkaniu zainkasować komplet punktów. Duży wkład w wygraną z graczami Igora Prielożnego mieli Amerykanie z Phillipem Eathertonem na czele. Warte podkreślenia jest to, że zagrali z wielką determinacją i zaangażowaniem mimo, że jeszcze nie tak dawno grali w Pucharze Mistrzów w Japonii. - Do swoich obowiązków podeszli profesjonalnie i wywiązali się z zadania, wkładając w spotkanie nawet nie jedno serce tylko dwa - zauważył były trener reprezentacji Polski Ryszard Bosek.

Dla warszawian spotkanie pod Jasną Górą będzie testem, czy ich sensacyjne zwycięstwo z PZU AZS Olsztyn było tylko jednorazowym "wybrykiem", czy może kryzys ten zespół ma już za sobą. Wiele będzie zależało od dyspozycji Radosława Rybaka i Konrada Małeckiego. Jeśli obaj zagrają na podobnym poziomie jak przed tygodniem, a pozostali zawodnicy Politechniki będą ich dzielnie wspierać, to stołeczna drużyna może pokusić się o kolejną niespodziankę.

Typ INTERIA.PL - 3:1

PZU AZS Olsztyn - Resovia Rzeszów sobota godz. 17.00

Źle się dzieje w Olsztynie. Zarówno pod względem sportowym, a także wiele do życzenia pozostawia atmosfera panująca w tym zespole. Wicemistrzowie Polski przegrali dwa ostatnie mecze. Za porażkę z Jastrzębskim Węglem nie można mieć do Pawła Zagumnego i spółki większych zastrzeżeń, ale za przegraną w Warszawie z Politechniką już tak.

Po meczu w stolicy głośno było o ostrej wymianie zdań pomiędzy Marcinem Nowakiem i trenerem Grzegorzem Rysiem. Słychać było nawet głosy, że szkoleniowiec nie panuje nad swoimi gwiazdami. Działacze "akademików" nie czekali długo i spotkali się ze sztabem szkoleniowym i radą drużyny, aby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Według informacji dochodzących z obozu olsztynian włodarze klubu "podjęli kroki mające na celu oczyścić niezdrową atmosferę wokół klubu". Szczegółów jednak nie podano. Czy spotkanie przyniosło spodziewany skutek? Przekonamy się o tym w sobotę.

To co dzieje się teraz wokół ekipy z Olsztyna nie służy dobremu przygotowaniu do meczów i naszym zdaniem przed Resovią otwiera się szansa na nawiązanie walki, a nawet zdobycz punktową. Czy podopieczni Jana Sucha będą potrafili wykorzystać nadarzającą się okazję? Już punkt wywieziony z Olsztyna byłby niespodzianką dużego kalibru.

Typ INTERIA.PL - 3:1

Joker Piła - Gwardia Wrocław sobota godz. 18.00)

Starcie beniaminków PLS. Dla obu zespołów mecz bardzo ważny w kontekście walki o utrzymanie, co zarówno dla Jokera jak i Gwardii jest celem nadrzędnym w tym sezonie. - Dla nas będzie to tylko kolejny ligowy mecz. Spotkań nie kategoryzujemy na ważniejsze i mniej ważne. Na pewno 'gorączki' nie ma - stwierdził trener Jokera Dariusz Luks cytowany na oficjalnej stronie internetowej PLS. Zwycięstwo w tym "tylko ligowym" meczu może jednak sprawić, że siatkarze z Piły "odskoczą" rywalom w tabeli na bezpieczną przewagę. Jest więc o co się bić. Wydaje się, że faworytem tego meczu będzie Joker za którym przemawia własna hala i kibice. Z Resovią i Polską Energią Sosnowiec, gracze Dariusza Luksa poradzili sobie. Czemu nie miałoby tak się stać w konfrontacji z Gwardią?

Wrocławianie również zdają sobie sprawę ze stawki meczu i na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. Zwłaszcza, że przed tygodniem odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo nad Polską Energią. Zapowiada się ciekawe i interesujące widowisko. Może bez fajerwerków, ale emocje gwarantowane.

Typ INTERIA.PL - 3:2

Jastrzębski Węgiel - Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle niedziela godz. 15.00 (transmisja Polsat Sport i TV4)

To chyba najciekawsze spotkanie 8. rundy. Po wysokiej porażce z AZS Częstochowa (0:3) siatkarze Igora Prielożnego nie uniknęli krytyki. Coraz częściej słychać głosy, że niektórzy z zawodników pozyskanych przed sezonem nie spełniają oczekiwań. Słabo spisuje się rozgrywający Petteri Laurila. Fin coraz częściej siada na ławce rezerwowych i chyba nadszedł czas, żeby dać szansę gry w podstawowym składzie Jakubowi Bednarukowi.

Tak na dobrą sprawę zastrzeżenia po meczu w Częstochowie można mieć do prawie wszystkich graczy. Nie zawiedli jedynie Plamen Konstantinow i powracający po kontuzji Przemysław Michalczyk.

Sytuacja Jastrzębskiego Węgla potwierdza jedynie teorię, że dobrego siatkarskiego zespołu nie można zbudować w ciągu kilku miesięcy. Przed sezonem zupełnie przemeblowano kadrę. Działacze Jastrzębia nie szczędzili grosza na gwiazdy. Potrzeba jednak czasu, żeby wszystko funkcjonowało jak należy.

- Jastrzębie jest mocniejsze, przynajmniej w teorii. Teraz jest słabe. Może więc goście wykorzystają sytuację - podkreślił Ryszard Bosek. Mostostalowi w meczach z głównym faworytami rozgrywek nie szło najlepiej. Podopieczni Wojciecha Drzygi przegrali ze Skrą 0:3 i w taki samym stosunku z PZU AZS Olsztyn. Jak będzie przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi? Żeby pokusić się o zwycięstwo w tym meczu Marcel Gromadowski i jego koledzy będą musieli się wznieść na wyżyny swoich umiejętności.

Typ INTERIA.PL - 3:1

Tabela PLS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy