Reklama

Reklama

PLS: Ivett wyrównał!

Pamapol AZS Częstochowa przegrał na własnym parkiecie z Ivettem Jastrzębie Borynia 2:3 (22:25, 25:17, 25:20, 23:25, 16:18) w czwartym pojedynku półfinałowym Polskiej Ligi Siatkówki.

O tym, kto zagra w w finale zadecyduje piąte spotkanie między tymi zespołami, które zostanie rozegrane w Jastrzębiu.

Siatkarze Pamapolu nie wykorzystali dużej szansy na zapewnienie sobie miejsca w finale play off już w meczu przed własną publicznością i finalista zostanie wyłoniony dopiero w piątym spotkaniu w Jastrzębiu.

W pierwszym secie od początku minimalną przewagę mieli siatkarze z Jastrzębia i ostatecznie wygrali tę partię do 22. Dla odmiany w drugim secie od początku prowadził AZS, a gdy jego przewaga wzrosła powyżej trzech punktów, trener zespołu gości Igor Prielożny wprowadził na boisko zawodników rezerwowych pozwalając odpocząć siatkarzom z podstawowej szóstki. Ułatwiło to zadaniem siatkarzom AZS, którzy szybko powiększyli przewagę i wygrali seta do 17.

Reklama

Również set trzeci zakończył się zwycięstwem gospodarzy, chociaż aż do stanu 15:15 grano prawie cały czas punkt za punkt i dopiero po drugiej przerwie technicznej, na którą drużyny zeszły przy stanie 16:15 dla Pamapolu, częstochowianie po dobrych atakach Arkadiusza Gołasia odskoczyli zespołowi z Jastrzębia i ostatecznie wygrali seta do 20.

W czwartym secie przeważali goście. Wydawało się, że spokojnie wygrają tę partię, doprowadzając do tie breaku, prowadzili już 18:13, ale akademikom udało się doprowadzić do remisu 23:23. Nie zdołali jednak przeważyć szali zwycięstwa na swoją korzyść. 24. punkt dla Ivettu zdobył Piotr Gabrych, a 25. goście zdobyli po autowym ataku Michała Winiarskiego.

Tie break był niezwykle zacięty i emocjonujący. Do stanu 13:13 drużyny grały znowu punkt za punkt, ale pierwszego meczbola, przy stanie 14:13, mieli goście. AZS wyrównał, obronił jeszcze drugiego meczbola i objął prowadzenie 16:15, ale nie wykorzystał piłki meczowej. Kolejne 3 pkt zdobyli goście, w czym dużą zasługę miał Gabrych.

Pamapol AZS Częstochowa - Ivett Jastrzębie Borynia 2:3 (22:25, 25:17, 25:20, 23:25, 16:18)
Stan rywalizacji play off 2-2.

Pamapol - Oczko, Gierczyński, Gołaś, Winiarki, Szymański, Jurkiewicz, Panas (libero) oraz Kokociński, Woicki, Szewiński, Kryś

Ivett - Chudik, Gabrych, Terlecki, Michalczyk, Rybak, Nowak, Wójcik (libero) oraz Wika, Pilarz, Serafin, Szczygieł

Dowiedz się więcej na temat: Borynia | Jastrzębie | Częstochowa | goście

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje