Reklama

Reklama

Orlen Beach Volley Tour 2013 o Puchar Prezydenta Miasta Krakowa: Popek i Janiak zgodnie z planem

Przez ponad 10 godzin czołowe duety siatkówki plażowej w Polsce rywalizowały w pierwszym dniu turnieju głównego o Puchar Prezydenta Miasta Krakowa, rozgrywanego w ramach Orlen Beach Volley Tour 2013.

Startujący z "dziką kartą" Dawid Popek i Piotr Janiak dotrzymali obietnic z czwartkowej konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, i jako jedna z dwóch par wywalczyli bezpośredni awans do półfinału. Doszło również, tak jak sobie tego życzyli, do bezpośredniej konfrontacji z ich byłymi boiskowymi partnerami - Michałem Makowskim i Sebastianem Sobczakiem, turniejową "jedynką". Nie obyło się bez emocji i kontrowersji, ale ostatecznie Popek i Janiak cieszyli się ze zwycięstwa po tie-breaku 2-1 (27-25, 15-21,18-16).

Reklama

Po zaciętym, zakończonym grą na przewagi pierwszym secie, Popek i Janiak dość gładko polegli w drugim secie. W tie-breaku było znów mnóstwo emocji i przy stanie 14-13 i piłce meczowej dla pary Makowski/Sobczak, po ataku tego drugiego Popek i Janiak zgłosili aut, tak też pokazał sędzia główny,  ale Sobczak utrzymywał, że piłka dotknęła linii. Arbitrzy zdecydowali, że w dwuosobowym składzie zastosują tzw. Ball Mark Protocol (procedurę sprawdzenia śladu upadku piłki) i ostatecznie podtrzymali decyzję o aucie. To dodało wiatru w skrzydła duetowi Popek/Janiak, którzy wygrali tie-break 18-16 i po trzech meczach bez porażki zapewnili sobie bezpośredni awans do półfinału.

Tam zmierzą się w niedzielę ze zwycięzca meczu Wojtasik/Lech i Brożyniak/Dzikowicz (ci zagrają w niedzielę dzięki zwycięstwu 2-0 z Rafałem Szternelem i Tomkiem Sińczakiem). Damian Wojtasik i Jarosław Lech musieli bowiem uznać wyższość rewelacyjnie spisujących się młodzieżowych reprezentantów Polski - Łukasza i Sebastiana Kaczmarków, którym ulegli 1-2 (22-20, 14-21, 9-15). Wcześniej mistrzom kraju, reprezentantom Polski na mistrzostwa świata w Starych Jabłonkach i ubiegłorocznym triumfatorom krakowskiej imprezy sporo problemów sprawili także kwalifikanci Bartłomiej Kiernoz i Bartosz Lewicki. "Zapał" i "Lewy" porywali publiczność widowiskowymi akcjami oraz poświeceniem, a Wojtasik i Lech, po wspaniałym meczu i niesamowitej walce, zwyciężyli dopiero w tie-breaku 2-1, w decydującym secie wygrywając 18-16. Zresztą Kiernoz i Lewicki odpadli z turnieju dopiero jako ostatni, przegrywając po wyrównanym boju z Dominikiem Witczakiem i Rafałem Matusiakiem 1-2. Tych czeka jeszcze bój o półfinał z parą Makowki/Sobczak. Zwycięzcy tego spotkania zmierzą się natomiast w walce o finał z Sebastianem Kaczmarkiem i Łukaszem Kaczmarkiem ("bracia" nie są krewnymi).

W sobotnim turnieju głównym wystartowało 15 z 16 zespołów. Wycofała się para Marcin Brzeziński/Michał Matyja, która wywalczony w kwalifikacjach awans okupiła kontuzją tego drugiego. Za awans do "szesnastki" otrzymali po 24 punkty rankingowe, jednak komisarz zawodów Bogusław Kawiak uprzedził ich, że nieprzystąpienie do turnieju głównego skutkuje odjęciem takiej liczby "oczek", jaką można zdobyć za zwycięstwo - czyli 40 każdemu z duetu. Żeby tak się nie stało, Matyja musi dostarczyć do PZPS stosowne orzeczenie lekarskie, potwierdzające jego kontuzję.

22 czerwca, w sobotę nastąpiło również oficjalne otwarcie imprezy, którego dokonała zastępca Prezydenta Miasta Krakowa Magdalena Sroka, w towarzystwie Sekretarza Generalnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej Andrzeja Lemka.

Sędzia główny zawodów Bogumił Sikora i komisarz Bogusław Kawiak zadecydowali, że niedzielne zmagania rozpoczną się o godz. 9.30. Finał powinien rozpocząć się około godz. 13.00.

Zapraszamy wszystkich na boiska przy ul. Bulwarowej obok Zalewu Nowohuckiego. Oprócz gwarantowanych sportowych emocji, czeka również darmowy basen Ośrodka Sportu i Rekreacji KS Wanda.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje