Odszedł z reprezentacji Polski, czas na inną kadrę. Jest oficjalny komunikat
Kolejny polski trener będzie pracować z zagraniczną reprezentacją. Adam Swaczyna został ogłoszony nowym selekcjonerem reprezentacji Austrii. 36-letni trener, który będzie łączyć tę funkcję z trenowaniem klubu z Niemiec, ma już reprezentacyjne doświadczenie - był asystentem Nikoli Grbicia w polskiej kadrze. Austriacy zdradzają, że kandydatura Polaka pokonała sporą konkurencję.

Austriacki Związek Piłki Siatkowej (OVV) przekazał, że do konkursu na selekcjonera tamtejszej reprezentacji zgłosiło się ponad 50 trenerów. Ostatecznie Adam Swaczyna znalazł się w dwuosobowym finale, w którym jednogłośnie został wybrany nowym trenerem męskiej kadry.
"W osobie Adama Swaczyny mamy idealnego człowieka do naszej męskiej reprezentacji. Z jednej strony może się już pochwalić licznymi sukcesami na arenie międzynarodowej (...), z drugiej wnosi niezbędne doświadczenie. Rozumie mentalność siatkarzy, jest gotowy dołożyć wszelkich starań, aby pomóc młodym zawodnikom naszej reprezentacji osiągnąć wyższy poziom" - podkreśla Roland Schwab, dyrektor sportowy OVV, w komunikacie federacji.
Adam Swaczyna pomógł osiągnąć sukcesy Grbiciowi. Teraz będzie pracować na własny rachunek
Swaczyna reprezentacyjne szlify zdobywał z reprezentacją Polski. Od początku kadencji Nikoli Grbicia na stanowisku selekcjonera "Biało-Czerwonych" był jego asystentem. Pomógł więc reprezentacji Polski m.in. zdobyć mistrzostwo Europy i wygrać Ligę Narodów w 2023 r. Był też z kadrą na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, na których po latach Polska znów stanęła na podium.
Po igrzyskach Swaczyna odszedł jednak ze sztabu reprezentacji Polski. Na podobny krok w 2024 r. zdecydował się inny asystent selekcjonera Paweł Rusek, a także dwaj fizjoterapeuci.
"To była ich decyzja. Pracując w klubie i reprezentacji nie da się oderwać od siatkówki na dłuższy czas, a życie rodzinne jest ważne, więc doskonale rozumiem powody, jakie nimi kierowały. Szanuję ich wybory" - wyjaśnił wówczas Grbić.
Jasny cel przed polskim trenerem. To tam chcą zagrać Austriacy
Z nim Swaczyna pracował wcześniej już w ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle, którą zresztą przez chwilę prowadził również samodzielnie. Od 2024 r. trenuje zaś niemiecki klub VfB Friedrichshafen. Teraz będzie łączyć pracę w klubie i reprezentacji.
"Wyznaczone cele są ambitne, a jednocześnie niezwykle motywujące. Moim celem jest zrobienie wszystkiego, co w mojej mocy, aby dalej rozwijać seniorską reprezentację, młode talenty i siatkówkę w całej Austrii. To, co naprawdę motywuje mnie jako trenera, to pomaganie zawodnikom i organizacjom w osiągnięciu ich pełnego potencjału. Zawsze staram się przekazać moim zawodnikom, jak wiele mogą osiągnąć, gdy są w pełni zaangażowani, zarówno mentalnie, jak i emocjonalnie" - zaznacza cytowany przez OVV Swaczyna.
Austriacy liczą, że z Polakiem u steru awansują do mistrzostw Europy w 2028 r. Właśnie do tego czasu ma obowiązywać kontrakt Swaczyny. Pierwszą szansą na kwalifikację do tej imprezy będzie tegoroczna Liga Europejska. Po raz ostatni Austria grała w męskich ME w 2019 r. Aktualnie zajmuje 52. miejsce w rankingu FIVB.













