Nietypowy trening siatkarzy Resovii przed Ligą Mistrzów

Siatkarze Asseco Resovii w meczu czwartej kolejki Ligi Mistrzów zmierzą się w czwartek z Berlin Recycling Volleys. Przed wyjazdem na ten bardzo ważny mecz wicemistrzowie Polski trenowali m.in. na... strzelnicy.

Wyniki strzelania resoviaków do tarczy nie są znane, ale zawodnicy wicelidera polskiej ekstraklasy z uśmiechem potraktowali to  ćwiczenie. Może dodatkowe efekty tych prób widoczne będą już podczas czwartkowej bitwy w Berlinie.

Reklama

- Jest to mecz o pierwsze miejsce w grupie C, a więc bardzo ważny - podkreśla wagę czwartkowej potyczki wiceprezes rzeszowskiego klubu Bartosz Górski. Dwa tygodnie temu w rzeszowskiej hali Podpromie mistrz Niemiec nadspodziewanie łatwo pokonał podopiecznych trenera Andrzeja Kowala 3:0. W czwartek czas na rewanż.

- Zespół z Berlina rozegrał dobry mecz, ale myśmy mu na to pozwolili. Nasi przeciwnicy poczuli się pewnie i pokonali nas. Takiego drugiego słabego spotkania już nie rozegramy. Inna sprawa, że berlińczycy to dobra drużyna i trzeba na nich uważać - przestrzega Kowal.

Resovia od środowego popołudnia jest już w Berlinie. Do dyspozycji trenera pozostają wszyscy zawodnicy, z wyjątkiem Oliega Achrema, ale przyjmujący ekipy znad Wisłoka nie gra od kilku miesięcy. Kontuzję wyleczył już natomiast atakujący Dawid Konarski.

- Mecz w Berlinie jest absolutnie do wygrania. Wszystko w naszych rękach. Musimy na gospodarzach wywierać presję.  W dyspozycji zawodników, którzy fizycznie czują się dobrze, widać poprawę, mam nadzieję, że będzie to miało przełożenie na lepszą grę. Z pewnością zagramy lepiej niż w ostatnich meczach - uważa Kowal.

Kowal i jego zawodnicy chwalili sobie możliwość kilku dni treningu. - Staraliśmy się to jak najlepiej wykorzystać. Jeżeli chodzi o Ligę Mistrzów, to liczymy wyłącznie na siebie. Kwestia pierwszego miejsca w grupie jest sprawę otwartą i zależy wyłącznie od nas - zakończył szkoleniowiec.

W czwartek Resovię dopingować będzie 50-osobowa grupa jej fanów. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.30.

W rozegranym w środę innym spotkaniu  4. kolejki grupy C ACH Volley Lublana pokonał Budvanską Rivijerę Budva 3:1 (18:25, 25:18, 25:17, 25:23). Słoweńcy wygrali pierwszy mecz w grupie.

Dowiedz się więcej na temat: Asseco Resovia | siatkówka | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje