Reklama

Reklama

Niemczyk: Medal pod choinkę

Andrzej Niemczyk, były siatkarz i trener kobiecej reprezentacji Polski, na święta Bożego Narodzenia chce tylko jednego: zdrowia. - Wszystko inne da się kupić - tłumaczy z uśmiechem. - No może poza medalem mistrzostw Europy.

Niemczyk, który przez lata walczył z chorobą nowotworową, kwestie zdrowotne stawia wyżej niż wszystkie inne, ale poza dobrym samopoczuciem można mu życzyć jeszcze jednego: aby w przyszłym roku miał okazję pogratulować polskim siatkarkom medalu mistrzostw Europy.

- Przez ostatnie dwa lata nie mieliśmy sukcesów, nawet w juniorach. Właśnie dlatego podczas kobiecych mistrzostw Europy życzyłbym sobie medalu, szczególnie że finały odbędą się w Łodzi, moim rodzinnym mieście. Poza tym życzcie mi tylko zdrowia, niczego innego nie potrzebuję - powiedział Niemczyk.

Reklama

Jednak przez najbliższe dni siatkarskimi sprawami nie ma zamiaru sobie zaprzątać głowy. Jego myśli krążą tylko wokół zapachu wigilijnego stołu. - Od zawsze święta z rodziną obchodziliśmy bardzo uroczyście: z siankiem pod obrusem i wszelkimi potrawami, poprzez kapuchę, pierogi, barszczyk albo zupę grzybową i naturalnie karpia. W tym roku będzie nie inaczej - wyznał Niemczyk i wrócił do swoich świątecznych zajęć.

Na myślenie o mistrzowskim medalu jeszcze przyjdzie czas.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje