Niebywały sukces "Biało-Czerwonych" na Łotwie. Jest złoto i awans na ME
Lepszego występu reprezentacji Polski do lat 18 na mistrzostwach Europy wschodniej fani polskiej siatkówki nie mogli oczekiwać. "Biało-Czerwoni" pod wodzą Jacka Nawrockiego na starcie pokonali w swojej grupie najpierw drużynę z Gruzji (3:0), a następnie reprezentację Łotwy (3:0). W niedzielę nasi siatkarze ponownie zachwycili, pokonując w finale ekipę z Ukrainy 3:0. Dzięki temu triumfowi Polacy zagwarantowali sobie złoto mistrzostw Europy wschodniej (EEVZA) oraz awans na przyszłoroczne CEV mistrzostwa Europy U-18.

W piątek 21 listopada reprezentacja Polski do lat 18 rozpoczęła mistrzostwa Europy Wschodniej (EEVZA). Rozgrywany na Łotwie turniej był dla "Biało-Czerwonych" wyjątkowy - od jego przebiegu zależało bowiem, czy podopieczni Jacka Nawrockiego wywalczą awans na przyszłoroczne mistrzostwa Starego Kontynentu. Już w pierwszym spotkaniu polska młodzież spisała się na medal - nasi siatkarze bez problemu rozprawili się z Gruzją, wygrywając 3:0 (25:13, 25:12, 25:13).
Kolejnego dnia rywalizacji Polacy po raz kolejny udowodnili, że na Łotwę przyjechali po to, aby walczyć o kwalifikację na przyszłoroczny europejski czempionat - pokonali oni gospodarzy 3:0 (25:15, 25:17, 25:19). Tym samym wygrali oni oba swoje mecze w grupie A.
Mamy złoto. Polska pokonała Ukrainę w finale EEVZA U-18
Prawdziwe emocje rozpoczęły się w niedzielę, gdy "Biało-Czerwoni" w finale spotkali się z Ukrainą. Mecz rozpoczął się od skutecznego bloku Karola Lepperta, a następnie kibice podziwiać mogli popisy m.in. Cezarego Ślusarza, kapitana Jakuba Przybyłkowicza oraz Bartosza Fidyka. Pierwszy set Polacy wygrali 25:13.
W drugiej partii spotkania podopieczni Jacka Nawrockiego kontynuowali swoją dominację. Choć Ukraińcy starali się, jak mogli, by Polacy prędko im "nie uciekli", Karol Leppert ponownie zaczął sprawiać im problemy. To właśnie on w dużym stopniu przyczynił się do wygranej naszej drużyny także w drugim secie. Na tablicy dość szybko pojawił się wynik 25:16.
W rozstrzygającej partii "Biało-Czerwoni" prezentowali się na siatkarskim parkiecie jeszcze lepiej. Tym razem błyszczał Cezary Ślusarz, który dopisał na swoje konto kilka asów serwisowych. Ukraińcy czuli coraz większą presję, popełniali coraz więcej błędów, za co zapłacili kolejnym przegranym setem. Ostatecznie mecz zakończył się triumfem Polaków 3:0 (25:13, 25:16, 25:11).
Zwycięstwo to dla ekipy Jacka Nawrockiego znaczyło bardzo wiele - nie dość, że zdobyli oni złote medale mistrzostw Europy Wschodniej, to w dodatku zapewnili sobie kwalifikację na przyszłoroczne CEV mistrzostwa Europy U-18.









