Reklama

Reklama

MŚ w siatkówce plażowej U-23 - złoto dla Kantora i Łosiaka

Piotr Kantor (MKS Dąbrowa Górnicza) i Bartosz Łosiak (Jastrzębie Borynia) wywalczyli złoty medal mistrzostw świata U-23 w siatkówce plażowej. W niedzielnym finale pokonali w Mysłowicach brazylijską parę Vitor Felipe, Marcio Gaudie 2:0 (21:16, 21:17).

Zwycięstwo w finale obaj przyjęli spokojnie.

Reklama

"Jesteśmy znani z tego, że nie okazujemy emocji, euforii. Cieszymy się w duchu. Obawialiśmy się tego ostatniego meczu. Felipe to świetny gracz, nie znaliśmy jego partnera. Udało się znaleźć odpowiednią taktykę. W pierwszym secie odjechaliśmy, w drugim do stanu 16:16 szliśmy łeb w łeb, potem czekaliśmy na ich pomyłki" - podsumował Kantor.

Przyznał, że niełatwo jest im wejść do seniorskiej rywalizacji. "Ogrywamy się jeszcze" - zaznaczył.

W mysłowickich mistrzostwach startowały cztery polskie pary (dwie męskie i dwie kobiece). Trzy z nich odpadły w drugiej rundzie fazy pucharowej.

"Przed każdym meczem analizowaliśmy rywali. Szukaliśmy ich słabych punktów. W pierwszym secie byliśmy trochę zestresowani. Każda para ma słabe punkty, najwidoczniej rywale naszych jeszcze nie odkryli i mam nadzieję, że tak zostanie" - dodał Łosiak.

Zadowolony po finale był prezes PZPS Mirosław Przedpełski. "Bardzo się cieszę. To perspektywiczna i bardzo dobra para. Są trzeci w naszym rankingu i ...będą z nich ludzie. Staramy się przekazywać duże środki na siatkówkę plażową. Liczę że w Starych Jabłonkach (seniorskie MŚ w lipcu) też coś osiągniemy" - powiedział.

Złoty medal wśród kobiet zdobyły Niemki Victoria Bieneck i Isabell Schneider po wygranej z brazylijską parą Eduarda, Thais 2:1 (19:21, 21:12, 15:13).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje