Reklama

Reklama

MŚ w siatkówce plażowej - trzy polskie pary pewne gry w 1/16 finału

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek jako jedyne z Polek zagrają w 1/16 finału mistrzostw świata w siatkówce plażowej w Starych Jabłonkach. Awansu pewni są już także Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak.

Debiutujące w czempionacie globu Kołosińska (AZS UMCS TPS Lublin) i Brzostek (UKS 179 Łódź) w środę przypieczętowały awans do kolejnego etapu rywalizacji, pokonując Szwajcarki Isabelle Forrer i Anouk Verge-Depre 2:0. Podopieczne trenera Łukasza Fijałka wygrały wszystkie trzy mecze i zajęły pierwsze miejsce w grupie. W czwartkowym pojedynku o 1/8 finału zmierzą się z Holenderkami Laurą Bloem i Rebekką Kadijk.

Reklama

Udział w imprezie zakończyły dwa pozostałe biało-czerwone duety kobiece. Daria Paszek (PTPS Piła) i Katarzyna Kociołek (UKS SMS Łódź) przegrały z Finkami Emilią i Eriką Nystrom 0:2, a Renata Bekier (KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice) i Agata Oleksy (SSPS Piast Netto Szczecin) w takim samym wymiarze z Brazylijkami Liliane Maestrini i Barbarą Seixas De Freitas. Obie pary, które po raz pierwszy wystąpiły w imprezie tej rangi, zajęły czwarte, ostatnie miejsca w swoich grupach.

Do kolejnego etapu awansowały m.in. trzeci duet poprzednich MŚ i brązowe medalistki olimpijskie z Londynu Chinki Chen Xue i Xi Zhang. W gronie najlepszych 32 par znalazły się także Miller Elwin i Henriette Iatika z egzotycznego Vanuatu. Zawodniczki z położonego na 83 wyspach Nowych Hebrydów państwa w Oceanii były rywalkami Bekier i Oleksy.

Męskim parom zostały do rozegrania jeszcze w czwartek mecze grupowe, ale pewni występu w 1/16 finału są już Fijałek (UKS SMS Łódź) i Prudel (TS Volley Rybnik), którzy pokonali Chilijczyków Estebana i Marco Grimaltów 2:0. Była to ich druga wygrana w MŚ w Starych Jabłonkach. Piotr Kantor (MKS Dąbrowa Górnicza) i Bartosz Łosiak (Jastrzębie Borynia) także zagrają w fazie pucharowej. Mistrzowie świata do lat 23 w środę kontynuuowali dobrą passę w pojedynkach z wyżej notowanymi rywalami. Rozstawieni z numerem 38. Polacy triumfowali w pojedynku z Kazachami Aleksiejem Sidorenką i Aleksandrem Diaczenką (14.) 2:0. Dzień wcześniej wygrali z Niemcami Sebastianem Dollingerem i Stefanem Windscheifem (11.).

Pokonując Wenezuelczyków Jacksona Henriqueza i Leonarda Chourio 2:0, Michał Kądzioła (MKS Dąbrowa Górnicza) i Jakub Szałankiewicz (Stakolo Staszów) zrehabilitowali się za wtorkową porażkę. Jedynym polskim duetem, który musiał tego dnia uznać wyższość rywali byli Jarosław Lech (Klub Siatkarski Milicz) i Damian Wojtasik (LKS Caro Rzeczyca). Mistrzowie kraju ulegli Łotyszom Martinsowi Plavinsowi i Janisowi Pedzie 1:2. To ich druga porażka w tej imprezie.

Broniącym tytułu Alisonowi Ceruttiemu i Emanuelowi Rego ponownie dała się we znaki pogoda. Gdy Brazylijczycy rozpoczęli przygotowania do meczu z Włochami Matteo Cecchinim i Paolo Ingrosso zaczął padać intensywny deszcz. Z tego samego powodu na ponad pół godziny przerwany został wtorkowy mecz "Canarinhos" z Lechem i Wojtasikiem. W środę nie musieli ostatecznie rywalizować na boisku, bowiem zawodnicy z Italii zrezygnowali z gry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje