Ma polskie korzenie, ale dla Lavariniego nie zagra. Teraz jest o niej głośno
Mówi po polsku i marzyła, by grać w polskiej lidze. A teraz przeżywa Polsce piękne chwile. Maja Storck, atakująca PGE Budowlanych Łódź, sięgnęła po TAURON Puchar Polski i była jedną z bohaterek turnieju finałowego w Elblągu - otrzymała wyróżnienie dla MVP turnieju. 27-letnia siatkarka udanie prezentuje się w debiutanckim sezonie nad Wisłą. I choć ma polskie korzenie, w reprezentacji Stefano Lavariniego z pewnością nie zagra.

Przed turniejem o TAURON Puchar Polski w Elblągu faworytem wydawał się DevelopRes Rzeszów. Przedstawiciele klubu wspominali nawet, że celują w tym sezonie w potrójną koronę - wcześniej Rzeszowianki sięgnęły po Superpuchar Polski, są też liderkami tabeli TAURON Ligi.
Nadzieje DevelopResu na sukces przekreślił jednak zespół PGE Budowlanych Łódź. W półfinale Łodzianki sprawiły niespodziankę, pokonując mistrzynie Polski w czterech setach. Już po tym meczu pierwsze wyróżnienie dla MVP odebrała Maja Storck. Najbardziej prestiżowa nagroda czekała jednak na nią po finale.
Gwiazda TAURON Pucharu Polski z polskimi korzeniami. Zawdzięcza je mamie
W nim PGE Budowlani zdecydowanie pokonali BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, a Storck po spotkaniu została nagrodzona MVP turnieju w Elblągu. Zapracowała na to sumą 37 punktów zdobytych w dwóch meczach. Odebrała też nagrodę dla najlepszej atakującej.
"Miałyśmy dwa bardzo ciężkie tygodnie, same wyjazdy. Kiedy wyszłyśmy tutaj w piątek na trening, czułam, że jesteśmy gotowe na półfinał. Grałyśmy na maksa, to było bardzo ważne. Wiedziałyśmy, że to nie koniec. W finale jeszcze raz musiałyśmy się skoncentrować i jestem bardzo dumna z całej drużyny, że dałyśmy radę to zamknąć" - podkreśliła w Elblągu Storck.
Pomeczowych wywiadów 27-letnia siatkarka udzielała po polsku. Mimo że urodziła się w Munchenstein w północnej Szwajcarii, ma polskie korzenie. Mama zawodniczki jest bowiem Polką i to jej Storck zawdzięcza znajomość języka polskiego.
"Dorastałam, mówiąc po polsku z mamą, więc wszystko rozumiem i trochę też mówię. Ale oczywiście staram się dalej poprawiać język" - tłumaczyła na początku sezonu siatkarka w rozmowie z portalem "Łączy nas wspólna pasja - siatkówka kobieca".
Maja Storck w reprezentacji Polski nie zagra. Ale ma szansę na kolejne trofea w PGE Budowlanych Łódź
W tej samej rozmowie Storck przyznała, że od dawna marzyła, by zagrać w ojczyźnie swojej mamy. Doczekała się w wieku 27 lat, do PGE Budowlanych trafiła bowiem przed startem obecnego sezonu. Wcześniej występowała w klubach ze Szwajcarii, Niemiec i Włoch.
Zawsze marzyłam o tym, żeby kiedyś zagrać w Polsce, a po trzech sezonach spędzonych we Włoszech czułam, że jestem gotowa na coś nowego. Ten krok wydawał się naturalny, a decyzja o dołączeniu do Budowlanych była dla mnie oczywista
Mimo polskich korzeni i świetnej dyspozycji nie ma jednak szans na to, by Storck występowała w reprezentacji Polski prowadzonej przez Stefano Lavariniego. Mierząca 184 cm atakująca gra bowiem w reprezentacji Szwajcarii. Co więcej, podkreśla, że gra w kadrze jest dla niej ważnym elementem kariery.
Inna sprawa, że konkurencja na tej pozycji jest w reprezentacji Polski spora. Numerem jeden u Lavariniego jest Magdalena Stysiak, w ostatnich sezonach jej zmienniczką jest Malwina Smarzek. Do tego najlepiej punktującą atakującą ligi tureckiej jest Julia Szczurowska, która niedawno rozwiała wątpliwości w sprawie ewentualnej zmiany obywatelstwa na tureckie. A do tego są jeszcze Aleksandra Rasińska czy Monika Gałkowska.
Storck pozostają występy w kadrze Szwajcarii, która aktualnie zajmuje 32. miejsce w rankingu FIVB - Polska jest w nim na czwartej pozycji. A w tym sezonie jej zespół, PGE Budowlani Łódź, pozostaje w walce o dwa trofea. Jest wiceliderem TAURON Ligi, po odpadnięciu z Ligi Mistrzów będzie też rywalizować w Pucharze CEV, gdzie trafił na Chieri'76 z Włoch.
"Od ośmiu lat występuję poza swoim krajem. Ostatnie lata spędziłam we Włoszech, ale widać, że tutaj liga też jest bardzo mocna. Czuję się tutaj jak w domu, bardzo podoba mi się moja drużyna i miasto" - przekonuje Storck.













