Reklama

Reklama

​LM siatkarzy. Grzegorz Łomacz: Obudziliśmy się po pierwszym secie

Po meczu PGE Skra Bełchatów - Lindemans Aalst (3:1) w 5. kolejce Ligi Mistrzów siatkarzy powiedzieli:

Grzegorz Łomacz (kapitan PGE Skry): "W tym meczu najważniejsze były trzy punkty i z tego się cieszymy. Obudziliśmy się po przegranym pierwszym secie i byliśmy już bardziej skuteczni. Teraz walczymy dalej, bo jutro czeka nas bardzo ważne spotkanie z Fenerbahce. Nie mamy innego wyjścia, jak zdobyć trzy punkty. Nie patrzymy jeszcze na inne grupy, bo one grają później. Musimy zrobić to, co do nas należy i czekać".

Dusan Petkovic (atakujący PGE Skry): "Nie był to łatwy mecz. Nasi przeciwnicy pokazali sporo energii, pozytywnych rzeczy. Na początku nie byliśmy dość skupieni. Potem zaczęliśmy grać naszą siatkówkę i wygraliśmy. Z Fenerbajce musimy dać nasze sto procent. Tu nie będzie już wymówek, bo to może być nasz najważniejszy mecz sezonu. Teraz nie są najważniejsze statystyki, ale to, by zachować energię na jutro".

Simon van de Voorde (kapitan Lindemans): "Możemy być dziś zadowoleni, szczególnie po tym, co pokazaliśmy pierwszym secie. Poprawiliśmy grę w stosunku do wtorkowego meczu z Fenerbahce. Sprawiliśmy dziś rywalom sporo problemów i byliśmy w stanie ich zatrzymać. Możemy powiedzieć, że powiniśmy grać jeszcze lepiej, bo jednak przegraliśmy. Jednak dla mnie liczy się to, że nie prezentowaliśmy się już tak słabo, jak wczoraj. W czwartek postaramy się sprawić też wiele kłopotów Grupie Azoty".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje