Reklama

Reklama

LM siatkarek: VakifBank Stambuł – PGE Atom Trefl Sopot 3:0

Siatkarki PGE Atomu Trefla przegrały w Stambule z VakifBankiem 0:3 (20:25, 21:25, 18:25) w piątej kolejce Ligi Mistrzyń. To druga porażka wicemistrzyń Polski w obecnej edycji.

Mecz rozpoczęła dwiema dobrymi zagrywkami Klaudia Kaczorowska, ale siatkarki VakifBanku były bezlitosne w ataku, z którym problem miały z kolei przyjezdne. Po ataku Katarzyny Zaroślińskiej w antenkę i stanie 3:6 Lorenzo Micelli poprosił o pierwszy czas. Niestety, nie polepszył on gry jego zespołu i już po chwili nastąpiła zmiana atakujących.

Reklama

VakifBank wciąż nie zwalniał tempa w ataku ani na zagrywce, ale też zupełnie nie radziły sobie w obronie czy przyjęciu sopocianki. Serię punktów przerwał dopiero atak Brittnee Cooper na 6:13. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego przełamania i choć w końcówce seta jasnym elementem sopockiej drużyny były Maja Tokarska i Cooper, wydawało się, że dość jednostronny set zakończył się pewną wygraną gospodyń. "Atomówki" w końcówce szarpnęły na zagrywce, ale ostatecznie przegrały 20:25.

Turczynki na pozór mocno rozpoczęły drugą partię, ale ich wysokie prowadzenie 8:3 nie odzwierciedlało w pełni gry na boisku. "Atomówki" po udanej końcówce poprzedniej partii prezentowały się zupełnie inaczej, choć kompletnie nie radziły sobie z zatrzymaniem Lonneke Sloetjes. Turczynkom z kolei sen z powiek spędzały ataki na środku Cooper. Wspomniana Sloetjes kontynuowała jednak swój show, który wystarczył, by sukcesywnie zwiększać przewagę nad Polkami. Seta atakiem po bloku na 25:21 zakończyła Kimberly Hill.

Mocne prowadzenie gospodyń 5:1 na początku trzeciej partii skłoniło Micellego do wzięcia szybkiego czasu dla swojego zespołu. VakifBank nie odpuszczał i raz za razem kąsał przyjezdne, które nie umiały zmusić rywalek do błędu zagrywką czy też atakiem. Były momenty, gdy na boisku budziła się Zaroślińska, ale wciąż było widać, że atakująca wraca do formy po odniesionych kontuzjach. Na drugiej przerwie technicznej VakifBank prowadził wysoko 16:10 i wszystko wskazywało na to, że wynik jest już przesądzony. Tak też było, bo maszyna Giovanniego Guidettiego działała bez zarzutu i mimo zrywów wicemistrzyń Polski, to Turczynki wygrały 25:18 i cały mecz 3:0.

W drugim spotkaniu grupy B Igor Gorgonzola Novara z Włoch pokonała we wtorek w Lublanie Calcit 3:0.

W ostatniej kolejce fazy grupowej PGE Atom Trefl zagra z najsłabszym Calcitem.

VakifBank Stambuł - PGE Atom Trefl Sopot 3:0 (25:20, 25:21, 25:18)

VakifBank Stambuł: Naz Aydemir Akyol, Lonneke Sloetjes, Robin de Kruijf, Anne Buijs, Milena Rasic, Kimberly Hill, Hatice Gizem Orge (libero) - Cansu Cetin, Gozde Kirdar.

Atom Trefl Sopot: Danica Radenković, Maja Tokarska, Maret Balkenstein-Grothues, Klaudia Kaczorowska, Brittnee Cooper, Katarzyna Zaroślińska, Agata Durajczyk (libero) - Anna Miros, Justyna Łukasik, Anna Kaczmar, Ivana Djerisilo, Zuzanna Efimienko.

Sędziowali: Sonja Simonovska (Czarnogóra) i Michail Themelis (Grecja).

grupa B

wtorek

Calcit Lublana - Igor Gorgonzola Novara 0:3 (22:25, 14:25, 17:25)

tabela:

                                         M  Z  P  sety  pkt

 1. VakifBank Stambuł          5  5  0  15-1  15

 2. PGE Atom Trefl Sopot     5  3  2   9-7   9

 3. Igor Gorgonzola Novara  5  2  3   8-9   6

 4. Calcit Lublana                5  0  5   0-15  0

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje